Z
zir
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2011
- Odpowiedzi
- 4
Dzień dobry,
zainstniała następująca sytuacja:
W trakcie podróży chciałem pilnie dostać się do Sztokholmu. Uzywając telefonu wyszukałem interesujący mnie lot na esky.pl i wypełniłem potrzebne dane, łącznie z danymi karty kredytowej i zaznaczeniem checkboxa o akceptacji regulaminu. Zawsze przed zawarciem jakiejkolwiek transakcji robię "review" wszyskich informacji jakie mam i tak było też w tym przypadku. Zauwazyłem, że popełniłem błąd wybierając lot i pomyliłem się w zaznaczaniu miesiąca (w tym przypadku zaznaczyłem wrzesień zamiast sierpnia). W związku z tym, chciałem wrócić do poprzedniej strony - odznaczyłem więc checkbox i kliknałem guzik wstecz na telefonie. W tym momencie na ekranie pojawił się popup, którego nie zdązyłem przeczytać, bo strona się zamknęła - wróciłem do poprzedniego ekranu.
Zignorowałem ten popup i uważałem sprawę za zamkniętą (znalazłem inny transport i nie potrzebowałem lotu). Jednak chwilę potem dostałem maila z potwierdzeniem rezerwacji, a z karty zostały ściągnięte pieniądze.
Podkreślam, na 100% nie klikąłem w button akcepujący transakcję.
Złożyłem reklamację do Esky, ale została ona odrzucona, firma twierdzi, że z ich procesem wszystko było ok. Jakie dalsze kroki powinienem podjąć? Rzecznik praw konsumenta?
zainstniała następująca sytuacja:
W trakcie podróży chciałem pilnie dostać się do Sztokholmu. Uzywając telefonu wyszukałem interesujący mnie lot na esky.pl i wypełniłem potrzebne dane, łącznie z danymi karty kredytowej i zaznaczeniem checkboxa o akceptacji regulaminu. Zawsze przed zawarciem jakiejkolwiek transakcji robię "review" wszyskich informacji jakie mam i tak było też w tym przypadku. Zauwazyłem, że popełniłem błąd wybierając lot i pomyliłem się w zaznaczaniu miesiąca (w tym przypadku zaznaczyłem wrzesień zamiast sierpnia). W związku z tym, chciałem wrócić do poprzedniej strony - odznaczyłem więc checkbox i kliknałem guzik wstecz na telefonie. W tym momencie na ekranie pojawił się popup, którego nie zdązyłem przeczytać, bo strona się zamknęła - wróciłem do poprzedniego ekranu.
Zignorowałem ten popup i uważałem sprawę za zamkniętą (znalazłem inny transport i nie potrzebowałem lotu). Jednak chwilę potem dostałem maila z potwierdzeniem rezerwacji, a z karty zostały ściągnięte pieniądze.
Podkreślam, na 100% nie klikąłem w button akcepujący transakcję.
Złożyłem reklamację do Esky, ale została ona odrzucona, firma twierdzi, że z ich procesem wszystko było ok. Jakie dalsze kroki powinienem podjąć? Rzecznik praw konsumenta?