reklamacja na olx

  • Autor wątku Autor wątku Patryk2137
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Patryk2137

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2017
Odpowiedzi
8
Witam wszystkich użytkowników. Przejdę od razu do rzeczy:
Kupiłem 14 kwietnia w serwisie olx.pl telefon za kwotę 500zł za pobraniem. W ogłoszeniu było napisane ze telefon w bardzo dobrym stanie i sprawny. Spytałem w prywatnej rozmowie tylko o kondycje baterii i kupiłem telefon. Tydzień temu zaczął się wyłączać sam z siebie, przestał działać moduł gsm którego wymiana kosztowałaby mnie ponad 100zł. Jedyne co mam to id ogłoszenia. Nie posiadam żadnych danych osobowych tylko ten nr ID. :confused: Mam jakieś szanse na odzyskanie pieniędzy? Gdzie musiałbym się udać. Liczę na szybką pomoc i z góry dziękuję.
 
OLX nie jest platformą sprzedaży - to taka sama tablica z ogłoszeniami, jak dawniej bywały przy karczmach lub innych miejscach gdzie zbierali się ludzie.

Na przesyłce pobraniowej nie było danych nadawcy?
 
Niestety nie. Kurier wręczył mi zapakowaną paczkę kazał się podpisać i tyle. Dodam też że napisałem do strony Olx z tą sprawą i powiedzieli mi że mogę z tym iść na policję i że wystarczy mi tylko numer ogłoszenia. Czy to prawda? I jak by to musiało wyglądać. Pani która sprzedała mi ten telefon nie zgadza się na nic. Mieszka około 250km odemnie ;/
 
Nwm taką odpowiedź dostałem od strony olx. To co mam zrobić? Mówiąc szczerze gdybym wiedział co mam robić gdzie i jak to by mnie tu nie było ;/
 
szczerze ? nic sie nie da sie zrobić.
 
Czyli musiałbym mieć dane osobowe żeby cokolwiek zdziałać? ;c
 
Mam numer telefonu a teraz numery muszą być zarejestrowane. Czy to może coś zmienić? W sensie czy będzie się dało jakoś znaleźć tą panią.
 
Patryk2137 napisał:
Czyli musiałbym mieć dane osobowe żeby cokolwiek zdziałać? ;c

Zacznij od przeczytania podobnych/identycznych wątków na forum poświęconych w/w portalowi. Jest ich sporo.

Wystarczy zadać sobie trochę trudu.

Tam wszystko zostało już w y j a ś n i o n e.
 
Przeczytałem to co było od razu widoczne i nie znalazłem nikogo w takiej sytuacji jak ja
 
Bardzo ale to bardzo słabo szukałeś.
 
działam pod presją czasu (17 maja mam wyjazd na miesiąc) i w stresie gdyż pierwszy raz spotkało mnie coś takiego. Nwm teraz co mam robic
 
Ale o co Ci chodzi.Dopytałeś o baterię,która działa jak mniemam,a że telefon używany,to zdarzyło się że ten moduł GSM się zepsuł,przecież przez tydzień działał,czy to jest jakaś wada ukryta w używanym sprzęcie? Ta pani sprzedała Ci sprawny telefon i nie chce teraz od Ciebie zepsutego,bo nie wie co z nim robiłeś.
 
Przez chwilę działał to prawda a potem zaczął się wyłączać sam z siebie i z dnia na dzień przestał czytać kartę sim. Byłem w serwisie i powiedzieli mi ze w tym modelu lubi sypać się płyta główna. Telefon nie spadł mi ani raz ani go nie przemęczałem. Tak bateria działa po prostu opisałem jak wyglądała rozmowa. Wgrane jest tez inne oprogramowanie niż być powinno - android 5.0 z brakiem możliwości aktualizacji do 6.0 gdzie w tym modelu android 6 jest już od rok. W opisie tego nie było a nie zapytałem bo było to raczej oczywiste ze 6.0 jest na pokładzie. Cena tez nie wskazywała na żadną wadę
 
Nie masz szans na ugranie czegokolwiek.

Jeśli moja odpowiedź nie koreluje z twoim tokiem rozumowania to przeczytaj inne tematy o których wspomniałem wyżej.

No i oczywiście jak dasz radę poczytaj o art.6 KC.
 
Ostatnia edycja:
Niestety, ale najszybciej otrzymują aktualizacje telefony z oprogramowaniem, które nie jest brandowane przez operatora. To, że tobie się wydawało, że telefon ma tą wersję systemu, o niczym nie świadczy, zresztą nie pytałeś o to - uznałeś za pewnik, więc pretensje możesz mieć do siebie.

Ogólnie: telefon działał w momencie zakupu, co potwierdzasz. Gdybyś miał dane sprzedającego, mógłbyś ewentualnie skierować roszczenia z tytułu rękojmi, ale ponieważ ich nie masz, to słabo to widzimy...
 
wittka napisał:
Gdybyś miał dane sprzedającego, mógłbyś ewentualnie skierować roszczenia z tytułu rękojmi, ale ponieważ ich nie masz, to słabo to widzimy...

Ale jakby co:

Patryk2137 napisał:
Pani która sprzedała mi ten telefon nie zgadza się na nic.

Sprzedająca odrzuci reklamację i tyle w temacie.
 
Daj go do naprawy,wymień co trzeba,wgraj co trzeba,zapłać i zapomnij.Tak będzie najlepiej,bo nerwy kosztują.Będzie śmigał i o sprawie zapomnisz.
 
Powrót
Góra