M
Maciasz
Użytkownik
- Dołączył
- 07.2009
- Odpowiedzi
- 326
Witam w telegraficznym skrócie:
1. Zakupiłem rok temu baterię do odkurzacza Roomba
2. Po roku odkurzacz zamiast 20min pracuje max 5min odkurzacz nagle przestaje pracować.
3. Przesyłam baterię do sprzedawcy wraz z pismem reklamacyjnym i reklamuję baterię na podstawie ustawy.
4. Sprzedawca po 4 dniach od otrzymania baterii i pisma mailowo informuje mnie, że GWARANCJA na baterię jest tylko 6 miesięcy. Ja informuję sprzedawcę, że reklamuję na podstawie ustawy a nie gwarancji.
5. Sprzedawca po kilku dniach drogą mailową żąda ode mnie ekspertyzy rzeczoznawcy. Ja poinformowałem sprzedawcę, że nie mam ekspertyzy i czekam na rozpatrzenie reklamacji.
6. Minęło 14 dni kalendarzowych od otrzymania przez sprzedawcę pisma reklamacyjnego i baterii. Ja informuję sprzedawcę, że minął termin 14 dni i żądam zgodnie z prawem wywiązania się ze swoich obowiązków czyli pozytywnego rozpatrzenia reklamacji.
7. Sprzedawca 5 dni później informuje mnie mailowo, że reklamacja jest odrzucona, że bateria jest sprawna i obciąża mnie opłatą za ekspertyzę. Dodatkowo jako jedną z przyczyn odrzucenia jest brak mojej ekspertyzy od rzeczoznawcy.
Co robić w tej sytuacji? Dla mnie jest jasne, przekroczony termin 14 dni przez sprzedawcę jednoznacznie mówi, że moja reklamacja została uznana.
Oplata za ekspertyzę też wg mnie jest sporym nadużyciem
1. Zakupiłem rok temu baterię do odkurzacza Roomba
2. Po roku odkurzacz zamiast 20min pracuje max 5min odkurzacz nagle przestaje pracować.
3. Przesyłam baterię do sprzedawcy wraz z pismem reklamacyjnym i reklamuję baterię na podstawie ustawy.
4. Sprzedawca po 4 dniach od otrzymania baterii i pisma mailowo informuje mnie, że GWARANCJA na baterię jest tylko 6 miesięcy. Ja informuję sprzedawcę, że reklamuję na podstawie ustawy a nie gwarancji.
5. Sprzedawca po kilku dniach drogą mailową żąda ode mnie ekspertyzy rzeczoznawcy. Ja poinformowałem sprzedawcę, że nie mam ekspertyzy i czekam na rozpatrzenie reklamacji.
6. Minęło 14 dni kalendarzowych od otrzymania przez sprzedawcę pisma reklamacyjnego i baterii. Ja informuję sprzedawcę, że minął termin 14 dni i żądam zgodnie z prawem wywiązania się ze swoich obowiązków czyli pozytywnego rozpatrzenia reklamacji.
7. Sprzedawca 5 dni później informuje mnie mailowo, że reklamacja jest odrzucona, że bateria jest sprawna i obciąża mnie opłatą za ekspertyzę. Dodatkowo jako jedną z przyczyn odrzucenia jest brak mojej ekspertyzy od rzeczoznawcy.
Co robić w tej sytuacji? Dla mnie jest jasne, przekroczony termin 14 dni przez sprzedawcę jednoznacznie mówi, że moja reklamacja została uznana.
Oplata za ekspertyzę też wg mnie jest sporym nadużyciem
Ostatnia edycja: