Reklamacja obiektywu - ignorancja i opieszałość serwisu

  • Autor wątku Autor wątku erjustynaer
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

erjustynaer

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2017
Odpowiedzi
9
Dzień dobry,

mam problem z serwisem, w którym zareklamowałam obiektyw, a dokładniej zażądałam zwrotu pieniędzy w związku z odwołaniem od umowy. Towar zakupiłam 14.07.2016 r. i w marcu po raz pierwszy go zareklamowałam - na podstawie gwarancji. W obiektywie szwankuje autofokus. Ostrzy i wyostrzyć nie może przez 30 sek - 60 sek. Po pierwszej reklamacji, odesłali go ze stwierdzeniem, że wymienili mechanizmy i wszystko jest ok. Miałam wrażenie, że nie zrobili totalnie nic, bo nic się nie zmieniło w jego działaniu i oddałam, jak wyżej napisałam na podstawie odwołania się od umowy i zażądałam zwrotu pieniędzy. Po kilku dniach otrzymałam pismo, że oni wady nie znaleźli i nie zgadzają się na moje żądania i odeślą mi z powrotem, do sklepu w którym zakupiłam, obiektyw. Minął tydzień, dwa, ponad trzy, a obiektyw nadal w serwisie. Kilka dni temu dzwonił do mnie pan z serwisu i powiedział, że wady oni nie wykryli, po czym mu opowiedziałam, jak to wygląda u mnie, że dzieje się to na różnych body, a inne obiektywy działają sprawnie i po prostu żeby cokolwiek się ruszyło, bo czekam już tyle czasu... Co mogę zrobić? Czy mają prawo trzymać tak długo ten obiektyw i teraz wymyślać, że może jednak go naprawią, mimo że napisali, iż wady nie znaleźli? Jeśli odeślą mi po raz kolejny niesprawny sprzęt, jak mogę sobie pomóc? Załączyć im film z tym, jak działa obiektyw, może jakaś opinia rzeczoznawcy? Zależy mi na działającym sprzęcie, gdyż jest to moje codzienne narzędzie pracy, ale poprzez to, jak mnie potraktowano, nie chcę tego obiektywu i nie chcę mieć już nic wspólnego z marką Tamron. Chcę po prostu odzyskać pieniądze. Proszę o pomoc.
 
erjustynaer napisał:
Dzień dobry,

mam problem z serwisem, w którym zareklamowałam obiektyw, a dokładniej zażądałam zwrotu pieniędzy w związku z odwołaniem od umowy. Towar zakupiłam 14.07.2016 r. i w marcu po raz pierwszy go zareklamowałam - na podstawie gwarancji. W obiektywie szwankuje autofokus. Ostrzy i wyostrzyć nie może przez 30 sek - 60 sek. Po pierwszej reklamacji, odesłali go ze stwierdzeniem, że wymienili mechanizmy i wszystko jest ok. Miałam wrażenie, że nie zrobili totalnie nic, bo nic się nie zmieniło w jego działaniu i oddałam, jak wyżej napisałam na podstawie odwołania się od umowy i zażądałam zwrotu pieniędzy. Po kilku dniach otrzymałam pismo, że oni wady nie znaleźli i nie zgadzają się na moje żądania i odeślą mi z powrotem, do sklepu w którym zakupiłam, obiektyw. Minął tydzień, dwa, ponad trzy, a obiektyw nadal w serwisie. Kilka dni temu dzwonił do mnie pan z serwisu i powiedział, że wady oni nie wykryli, po czym mu opowiedziałam, jak to wygląda u mnie, że dzieje się to na różnych body, a inne obiektywy działają sprawnie i po prostu żeby cokolwiek się ruszyło, bo czekam już tyle czasu... Co mogę zrobić? Czy mają prawo trzymać tak długo ten obiektyw i teraz wymyślać, że może jednak go naprawią, mimo że napisali, iż wady nie znaleźli? Jeśli odeślą mi po raz kolejny niesprawny sprzęt, jak mogę sobie pomóc? Załączyć im film z tym, jak działa obiektyw, może jakaś opinia rzeczoznawcy? Zależy mi na działającym sprzęcie, gdyż jest to moje codzienne narzędzie pracy, ale poprzez to, jak mnie potraktowano, nie chcę tego obiektywu i nie chcę mieć już nic wspólnego z marką Tamron. Chcę po prostu odzyskać pieniądze. Proszę o pomoc.

PS. Obecną (drugą) reklamację złożyłam 31.03.2017.
 
Podobne tematy były wałkowane na forum ze sto razy.

Skorzystaj z wyszukiwarki. https://forumprawne.org/search.php

Na chwile obecną nie widze podstaw do zwrotu pieniedzy.

Zapoznaj sie z ogolnymi warunkami gwarancji na produkt a nastepnie postepuj wg nich. Mozesz zlecic wykonanie ekspertyzy przez rzeczoznawce i reklamowac produkt raz jeszcze.

Dla odmiany reklamuj z tytulu rekojmi. Wszelkie szczrgóły znajdziesz np. w inncyh tematach.

Ewentualnie zglos sie po pomoc do Rzecznika Konsumentow.
 
Powrót
Góra