reklamacja okularów

  • Autor wątku Autor wątku isai
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

isai

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2006
Odpowiedzi
11
Mam problem z jakością okularów. Mama zamówiła okulary - korekcyjne - koszt z oprawkami 800zł. Odebrała, zapłaciła i po przyjściu do domu zauważyliśmy, że okulary maja wadę estetyczną - krzywo przymocowane są szkła do oprawek z widoczną nie doklejoną żyłką. Niestety optyk nie chce uwzględnić reklamacji tłumacząc, że tak ten typ oprawek czasem ma.
Jakie sa moje prawa. Proszę pilnie o pomoc.
 
Jeżeli sprzedawca nie informował o tym w momencie sprzedaży, to wg mnie jest to niezgodność towaru z umową, której usunięcia można skutecznie żądać w oparciu o ustawę konsumencką.
 
[cytat="Kaziutek"]Jeżeli sprzedawca nie informował o tym w momencie sprzedaży, to wg mnie jest to niezgodność towaru z umową, której usunięcia można skutecznie żądać w oparciu o ustawę konsumencką.[/cytat]Czy w związku z tym powinnam kontaktować się z optykiem - a nie ze sprzedawą? Sprzedawczyni twierdzi, że jest tylko pośrednikiem.
Czy jest na to jakiś paragraf Kodeksu Cywilnego? Mam dzisiaj odebrać te okulary i nie wiem co mam napisać na ponownej reklamacji.
 
Tylko ze sprzedawcą! Pani wprowadza Cię w błąd - to sprzedawca odpowiada przed klientem za niezgodność towaru z umową, nikt inny.

Nie ma tu zastosowania Kodeks Cywilny, lecz Ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego. Konkretnie
[cytat:24le6214] Art. 8. 1. Jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową, kupujący może żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy, chyba że naprawa albo wymiana są niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów. Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia się wartość towaru zgodnego z umową oraz rodzaj i stopień stwierdzonej niezgodności, a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie naraziłby kupującego inny sposób zaspokojenia.
2. Nieodpłatność naprawy i wymiany w rozumieniu ust. 1 oznacza, że sprzedawca ma również obowiązek zwrotu kosztów poniesionych przez kupującego, w szczególności kosztów demontażu, dostarczenia, robocizny, materiałów oraz ponownego zamontowania i uruchomienia.
3. Jeżeli sprzedawca, który otrzymał od kupującego żądanie określone w ust. 1, nie ustosunkował się do tego żądania w terminie 14 dni, uważa się, że uznał je za uzasadnione.
4. Jeżeli kupujący, z przyczyn określonych w ust. 1, nie może żądać naprawy ani wymiany albo jeżeli sprzedawca nie zdoła uczynić zadość takiemu żądaniu w odpowiednim czasie lub gdy naprawa albo wymiana narażałaby kupującego na znaczne niedogodności, ma on prawo domagać się stosownego obniżenia ceny albo odstąpić od umowy; od umowy nie może odstąpić, gdy niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową jest nieistotna. Przy określaniu odpowiedniego czasu naprawy lub wymiany uwzględnia się rodzaj towaru i cel jego nabycia.

Art. 4. 1. Sprzedawca odpowiada wobec kupującego, jeżeli towar konsumpcyjny w chwili jego wydania jest niezgodny z umową; w przypadku stwierdzenia niezgodności przed upływem sześciu miesięcy od wydania towaru domniemywa się, że istniała ona w chwili wydania.
2. W przypadku indywidualnego uzgadniania właściwości towaru konsumpcyjnego domniemywa się, że jest on zgodny z umową, jeżeli odpowiada podanemu przez sprzedawcę opisowi lub ma cechy okazanej kupującemu próbki albo wzoru, a także gdy nadaje się do celu określonego przez kupującego przy zawarciu umowy, chyba że sprzedawca zgłosił zastrzeżenia co do takiego przeznaczenia towaru.[/cytat:24le6214]
 
Dziękuję bardzo.
Miałam wczoraj niemiłą rozmowę ze sprzedawczynią - tak jak się spodziewałam - nie ma zamiaru ponosić odpowiedzialności za towar. Odpowiedź jaką dostałam od optyka - była taka, że ich zdaniem szkła s aodpowiednio zamocowane i z wszelkimi obowiązującymi normami. - mają najlepsza szlifierkę i w ogóle wszystko jest zgodnie z wymogami. A jeśli chcę jakichkolwiek zmian - to mogą to zrobić na moją odpowiedzialność - bo nie ręczą za to, że szkła się nie uszkodzą. Poza tym, jeśli będą okulary uzywane zgodnie z instrukcją będą mi długo służyć. Ponownie napisałam do nich pismo, że żądam w związku z obowiązującą rękojmią poprawienia tego o co proszę - na ich odpowiedzialność i koszt. Przecież nie chodzi mi o sposób szlifowania, ani na jakiej maszynie było zrobione - tylko o sposób przymocowania szkieł do oprawek. Zobaczę co teraz odpowiedzą. Z przykrością musze przyznać, że najgłupszą decyzja było zamówienie tych okularów w takiej małej mieścinie jak nasza - gdzie panuje przekonanie, że musimy brać co jest i siedzieć cicho.
 
[cytat="isai"] Z przykrością musze przyznać, że najgłupszą decyzja było zamówienie tych okularów w takiej małej mieścinie jak nasza - gdzie panuje przekonanie, że musimy brać co jest i siedzieć cicho.[/cytat]
Skoro sama poruszasz temat poboczny, to powiem że jak zobaczyłem cenę, to okulary (których nie noszę 8) ) zleciały mi z nosa.
 
No wiem. Niestety okulary wybierały mama z siostrą i niestety nie są dobrymi negocjatorami, nie mówiąc już o tym, że łykają wszystko co powie im sprzedawca - biorąc oczywiście w domyśle jego dobrą wolę. Poprostu naiwne jak diabli. No a teraz z kolei ja się wściekam - zaczynając od ich naiwności - po bezsilność. Sama nie wiem czy nie odpuścić...
 
[cytat="isai"] No a teraz z kolei ja się wściekam - zaczynając od ich naiwności - po bezsilność. Sama nie wiem czy nie odpuścić...[/cytat]
No nie bierz z nich przykładu i nie bądż ... naiwna. :)
 
Dzięki, mam nadzieję, że pani Optyk zrozumie, że nie odpuszczę i poprawi te okulary.
Bo nie wiem jak długo mama i siostra pozwolą mi walczyć...
 
[cytat="isai"]mam nadzieję, że pani Optyk zrozumie, że nie odpuszczę i poprawi te okulary.
[/cytat]
I o to chodzi. :ok:

Powodzenia.
 
Witam ponownie. Dziękuję jeszcze raz za pomoc. Wszystko zakończyło się dobrze. Pani optyk podjechała do sklepu z dwoma parami okularów - pozwalając mamie wybrać. Mętnie się tłumaczyła, że te poprzednie były lepsze ale skoro mama chce inne - nie ma problemu...
 
No proszę, ile można dokonać przy pomocy zwykłej perswazji. :)
Gratuluję.
 
Powrót
Góra