Reklamacja płaszcza, który pofarbował koszule

  • Autor wątku Autor wątku krc
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

krc

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2011
Odpowiedzi
29
Witam.

21.02.2015 r. (sobota) zakupiłem płaszcz oraz 2 garnitury w sieciówce z garniturami. W poniedziałek ubrałem nowy niebieski garnitur, białą koszulę oraz nowy czarny płaszcz. Pod koniec dnia w pracy zauważyłem, że na białej koszuli są widoczne niebieskie zafarbowania. Wróciłem do domu odwiesiłem garnitur, aby więcej koszul nie pofarbował. We wtorek oraz w środę ubrałem garnitur z innej firmy oraz nowo zakupiony płaszcz. Jednocześnie w środę pojechałem do sklepu z nowym garniturem oraz pofarbowaną koszulą w celu reklamacji farbującego garnituru wraz z koszulą, którą chciałem aby doprowadzili do stanu pierwotnego. Pani w sklepie odmówiła przyjęcia garnituru, ze względu, że garnitur nie jest "czysty" bo był noszony i nie był w pralni po tym jednym dniu używania (SIC!). Rozmowy telefoniczne z kierownikiem sklepu nic nie dały. Udało mi się natomiast dodzwonić, gdzieś wyżej, opisałem całą sytuację i na drugi dzień kierownik sklepu zaprosił mnie z koszulą oraz garniturem do salonu w celu złożenia reklamacji (już bez prania chemicznego garnituru).

W tym samym dniu, stwierdziłem że sprawdzę czy drugi (brązowy) garnitur, który u nich kupiłem też będzie farbował i założyłem drugą identyczną koszulę jak w poniedziałek. Ku mojemu zdziwieniu w ciągu dnia zobaczyłem znowu niebieskie zafarbowania na białej koszuli - okazało się, że to nie niebieski garnitur farbował, tylko czarna podszewka od płaszcza! Jak wróciłem do domu zauważyłem że na niebieskich koszulach, które ubrałem we wtorek oraz w środę również są niebieskie ślady, których wcześniej nie widziałem (nie przypatruję się każdej koszuli po jej zdjęciu, tym bardziej nie zauważyłem niebieskich śladów na niebieskiej koszuli w krate).

W piątek 27.02.2015 r. zabrałem 4 koszule oraz płaszcz, złożyłem reklamację z tytułu rękojmi na naprawę płaszcza lub wymianę na inny podobny model oraz na doprowadzenie moich 4 koszul do stanu pierwotnego.

W piątek 13.03.2015 r. zadzwoniono do mnie, że płaszcz został naprawiony wraz z jedną koszulą oraz że odbiór będzie możliwy w poniedziałek 16.03.2015 r. Spytałem się Pani, która do mnie zadzwoniła dlaczego tylko jedna koszula a nie wszystkie 4. Dostałem odpowiedź, że producent stwierdził, że powinienem zgłosić reklamację już po pierwszym zafarbowaniu pierwszej koszuli jak tylko zauważyłem.

Oczywiście tak bym się zachował, gdybym zauważył farbowanie płaszcza, niestety farbowanie płaszcza zauważyłem w czwartek, ponieważ w poniedziałek byłem pewny, że to niebieski garnitur, a we wtorek i środę miałem niebieskie koszule, na których "na pierwszy rzut oka" nie widać było farbowań.

Na dzień dzisiejszy jeszcze nie pojechałem odebrać reklamowanych rzeczy.

Proszę o informację co powinienem napisać w odwołaniu reklamacji, aby producent przywrócił moje koszule do stanu pierwotnego, ze względu na szkody jakie wyrządził produkt, który u niego zakupiłem.

Proszę o porady, najlepiej z podstawą prawną.

Dziękuję i pozdrawiam,
Adam
 
podbijam, ma ktoś jakiś pomysł?
 
Dziś 26.03.2015 r. odebrałem płaszcz z reklamacji.

Arkusz oceny reklamacji:
Opis wady oraz żądanie: Farbowanie wstawki płaszcza (stójka kontrastowa). Klient przesyła 4 koszule w celu przywrócenia do stanu pierwotnego. Naprawa lub wymiana na nowy asortyment.

Decyzja i uzasadnienie producenta:
"Reklamacja uznana - naprawa
Kołnierz został wyczyszczony i zabezpieczony przed farbowaniem.
Do przebarwienia koszuli, mogło dojść w skutek, zbyt dużego zawilgocenia tkaniny co doprowadziło do odbarwień tkaniny.
Klient w momencie zauważenia farbowania, niezwłocznie powinien zaprzestać użytkowania produktu i złożyć reklamację.
W związku z powyższym tylko jedną koszulę, producent przywrócił do pierwotnego stanu"

Co powinienem zrobić, aby naprawili mi pozostałe koszule? proszę o pomoc
 
Powrót
Góra