M
malgorzatasluz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2011
- Odpowiedzi
- 2
Witam
Mam kłopot z problematycznym klientem a mianowicie zamówił on u nas pełne okulary ( tzn. Oprawki i soczewki). Odebrał i był zadowolony. Następnego dnia przyszedł i zarzadał zwrotu poniesionych kosztów ponieważ nie poinformowaliśmy go że szkła bedą montowane dokładnie w te oprawki które wybrał/zdjoł z wieszaka ( nagle stwierdził ze front oprawki jest za mały) i ze nie spełnilośmy warunków umowy. Oczywiście odmówiliśmy przyjęcia reklamacji. Następnie stwierdził ze oprawki za mocno są zagięte za uszami, zaproponowaliśmy ze poprawimy, są to rzeczy robione indywidualnie i normalną jest ze takie poprawki wchodzą w koszt zakupionych okularow. Odmówił i stwierdził ze spotkamy sie w sadzie. Pytanie mam takie: czy ma jakiekolwiek podstawy zeby sie z nami sadzić?
Mam kłopot z problematycznym klientem a mianowicie zamówił on u nas pełne okulary ( tzn. Oprawki i soczewki). Odebrał i był zadowolony. Następnego dnia przyszedł i zarzadał zwrotu poniesionych kosztów ponieważ nie poinformowaliśmy go że szkła bedą montowane dokładnie w te oprawki które wybrał/zdjoł z wieszaka ( nagle stwierdził ze front oprawki jest za mały) i ze nie spełnilośmy warunków umowy. Oczywiście odmówiliśmy przyjęcia reklamacji. Następnie stwierdził ze oprawki za mocno są zagięte za uszami, zaproponowaliśmy ze poprawimy, są to rzeczy robione indywidualnie i normalną jest ze takie poprawki wchodzą w koszt zakupionych okularow. Odmówił i stwierdził ze spotkamy sie w sadzie. Pytanie mam takie: czy ma jakiekolwiek podstawy zeby sie z nami sadzić?