Reklamacja-problem z drzwiami-PROSZĘ o POMOC

  • Autor wątku Autor wątku Kajsa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kajsa

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2007
Odpowiedzi
8
Witajcie,
mam problem z drzwiami zewnętrznymi. Zostały kupione 1 grudnia 2004 r. Wiosną tego roku pojawiła się na laminacie czarna plama (drzwi są z płyty MDF, a oryginalny kolor można nazwać ogólnie rudym). Czarna plama wygląda tak, jakby została wypalona przez słońce.

W gwarancji mam napisane:
1. FIRMA udziela gwarancji na prawidłowe działanie drzwi i zamontowanych w nich zamków. Warunkiem przysługiwania gwarancji jest dokonywanie przeglądów gwarancyjnych, potwierdzonych wpisem i są płate wg stawek FIRMY.
2. W ramach gwarancji uprawnionemu przysługuje roszczenie o usunięcie wad w prawidłowym działaniu drzwi i zamontowanych na nich zamków w okresie 36 mcy od daty montażu.

Zgłosiłam reklamację, ponieważ uznałam, że 36mcy obejmuje całe drzwi. W gwarancji nie było informacji o żadnych wyłączeniach.Drzwi kosztowały ponad 3000 zł i zazwyczaj zakłada się je na lata.
Na to otrzymałam odpowiedź, że "obligatoryjnie termin gwarancji na drzwi i wykończenia wynosi 12 miesięcy. Natomiast nasza dodatkowa oferta, czyli gwarancja do 36 mcy, była skierowana do tych klientów, którzy wrażają zainteresowanie przeglądami drzwi i będą ich regularnie wykonywać". Przy montażu otrzymałam informację, że przeglądy dotyczą tylko zamków.
Uznałam to za logiczne, bo przecież jak zbadać ubytki laminatu? Można to stwierdzić teraz widząc plamę na połowę drzwi.

Czuję się oszukana, ponieważ obawiam się, że sprzedano mi drzwi do klatek schodowych, lub z niskiej jakości laminatem.

Proszę poradźcie, co mogę zrobić. :(
 
Obawiam sie że niewiele.
Minęło 2 lata od dnia zakupu więc reklamacja z ustawy odpada.
Gwarancja trwała 12 miesięcy z tego co piszesz a 36 to w razie jakiś dodatkowych przeglądów i opłat (swoja drogą czy można uzależniać gwarancję od jakiś opłat :?: wydawało mi sie że nie...)
Dodatkowo przyjmując że te 36 miesięcy jednak by obowiązywało to

[cytat:217knkp7]FIRMA udziela gwarancji na prawidłowe działanie drzwi i zamontowanych w nich zamków. [/cytat:217knkp7]

Drzwi z plamą pewnie działają tak samo jak bez plamy...
 
Taki rodzaj gwarancji, sprzedawcy udzielają na różnego rodzaju przedmioty. Gwarancja na komputer wynosiła 12 miesięcy. Jak chciałem mogłem dopłacić 300 zł i dokupić sobie dodatkowe 24 miesiące. Trochę bezsensowne, ale zgodne z prawem.
 
Problem polega na tym, że jeśli się wymienia drzwi, jednym z powodów jest ich estetyka. Jeśli są użyte niskiej jakości materiały, lub jeśli sprzedano drzwi przeznaczone do klatek (chronione przed działaniem czynników atmosferycznych) zamiast na zewnątrz, to jest to poważna wada, a mówiąc szczerze oszustwo.
Nazywając szkodę "plamą" mam na myśli zniszczony laminat, co w drzwiach nowych nie powinno się zdarzać.
Dodam jeszcze, że przeglądy miały cenę bardzo wysoką (nie pamiętam w tym momencie ile)w stosunku do ceny drzwi.

W gwarancji nie jest sprecyzowane "prawidłowe działanie drzwi" - czy dot. to tylko otwierania i zamykania, czy też aby okleina się nie wypaczała i nie zmieniała się w inny kolor, co nastąpiło w moim przypadku.

W każdym razie nie polecam firmy J&W Janaszkiewicz i Wspólnicy S.J.

:roll:
 
Cena przeglądów nie ma znaczenia, bo one i tak nie dotyczyły kontroli stanu laminatu.
Co można zrobic korzystając z gwarancji/rękojmi, napisał ~sitchus13.
Moim zdaniem jedyny sensowny trop, to ten którym idziesz - trzeba spróbowac
wykazac, że laminat na tych drzwiach nie jest preznaczony do użytkowania na zewnątrz budynków. Ergo - wada wystąpiła na skutek użytkowania niezgodnego z przeznaczeniem, za co winę ponosi sprzedawca, gdyż rzecz sprzedawał do tego właśnie celu.
Potrzebna będzie ekspertyza w jakimś instytucie materiałów budowlanych i jeśli Twoje przypuszczenia się potwierdzą, postawisz pana J. pod ścianą.
Oczywiście w takim przypadku zapłaci on również za ekspertyzę.
 
Czy naprawdę nie istnieje żaden sposób prawny, żadna ustawa, aby zapobiegać/zwalczać tego typu sytuacje?

Dlaczego produkt, od którego się wymaga poprawnego działania przez lata i za który się płaci w końcu nie małe pieniądze, jest zrównany prawnie z każdym innym np. dvd za 300 zł. Na dvd też jest gwarancja 1 rok i rękojmia 2 lata. Na drzwi, kosztujące 10 razy tyle -również.

Czy jedynym ratunkiem jest rynek i poczta panoflowa. Podobno osoba niezadowolona powie o tym problemie znacznie większej ilości ludzi, niż gdyby była zadowolona z zakupu. Dodatkowo mój przypadek, jest mocno uwidoczniony, ktokolwiek przychodzi pyta się "o jejku co Ci się stało z drzwiami?" i rozmowa się zaczyna, a słuchacz jest już uprzedzony.

Niemniej jednak powinna istnieć regulacja prawna tego typu spraw.
:what: :!:

Ba, producent powinien być zainteresowany pozytywnym rozpatrzeniem wniosku, aby nie psuć sobie rynku!
 
[cytat="Kajsa"]

Dlaczego produkt, od którego się wymaga poprawnego działania przez lata i za który się płaci w końcu nie małe pieniądze, jest zrównany prawnie z każdym innym np. dvd za 300 zł. Na dvd też jest gwarancja 1 rok i rękojmia 2 lata. Na drzwi, kosztujące 10 razy tyle -również.

[/cytat]
Jeżeli dobrze rozumiem, oczekiwałabyś żeby produkt 10razy droższy miał 10 razy dłuższą gwarancję. Problem w tym, że w cenie, poza kosztami obsługi gwarancyjnej, jest ukryty również koszt wytworzenia produktu.
Innymi słowy, gdyby oba produkty nie miały gwarancji, to ten kosztujący z gwarancją 10 razy więcej, bez gwarancji również będzie wielokrotnie droższy.

A nowych regulacji nie potrzeba. Wystarczy że skorzystasz z istniejących i będziesz w stanie skutecznie dochodzic swoich praw.
Nie mnóżmy bytów ponad potrzeby. :)
 
Nie, oczywiście 10 x dłuższa gwarancja to absurd :) ale uważam, że powinny istnieć ostrzejsze regulacje w przypadku towarów droższych. Teraz w budownictwie jest "wolna amerykanka" i wiele osób nabitych w butelkę. Firma, z którą miałam przyjemność wykonuje także okna.
Jestem szczęśliwa, że skończyło się tylko na drzwiach :wink:

[cytat:3l9jc7hb]
A nowych regulacji nie potrzeba. Wystarczy że skorzystasz z istniejących i będziesz w stanie skutecznie dochodzic swoich praw.
[/cytat:3l9jc7hb]

No właśnie, w tym przypadku, których regulacji? Gwarancja rok i rękojmia 2 lata :?: Gdy na przykład producent wie, że dana wada wychodzi po 3 latach, śpi spokojnie i dalej uprawia proceder, bo prawo jest po jego stronie. Odprawi klienta z kwitkiem.
Pół biedy, jeśli chodzi o tani sprzęt, machasz ręką - Twój czas jest cenniejszy, a co innego, jeśli chodzi o produkt, który z założenia ma służyć lata i w dodatku nie miał w momencie kupna ceny niskiej w stosunku do konkurencji...
 
Jeżeli okaże się, że laminat okrywający drzwi nie jest przeznaczony do użytku na zewnątrz budynku, to nie będzie miało znaczenia, że okres gwarancji i rękojmi ustawowej już upłynął. I to wystarczy. Pisałem o tym powyżej.
 
Powrót
Góra