B
Bleywolf
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2014
- Odpowiedzi
- 7
Witam serdecznie,
20 czerwca wpłynęło do ENEA reklamacja odnośnie faktur które zostały wystawione.Reklamacja tyczy się tego że 30 listopada opuściłem mieszkanie wynajmowane na początku grudnia byłem POK ENEA i poinformowałem że opuszczam i chciałem być dobry i napisałem że zjawią się nowi lokatorzy i przejmą ode mnie ten licznik. Tak się nie stało mimo moich próśb napisałem podanie że w takim razie proszę o usunięcie licznika. ENEA podjęła kilka prób i koniec końców udało im się to w czerwcu. Do tego czasu przychodziły do mnie rachunki które nie płaciłem z wiadomych względów. 24 lipca pojawiłem się w punkcie obsługi klienta w celu uzyskania informacji Odnośnie mej reklamacji. Nie było odpowiedzi odnośnie mojej reklamacji. 31 Lipca przyszło pismo odnośnie reklamacji datowane na 28 lipca. Pisali że nie mam racji i że co najwyżej mogą zrobić tak że anulują rachunki , zrobią korekty i że uznją stan licznika do końca kwietnia. Argumentują to tym że w marcu było pismo o usunięcie licznika miesięczny okres wypowiedzenia i tyle. Ze 150 zł obniżyli mi na 134 zł. Pytanie jest takie czy w związku z tym że reklamacja nie została rozpatrzona w ciągu 30 dni to czy mogę od tej decyzji się odwołać z uwagi na przekroczony czas 30 dni ?
20 czerwca wpłynęło do ENEA reklamacja odnośnie faktur które zostały wystawione.Reklamacja tyczy się tego że 30 listopada opuściłem mieszkanie wynajmowane na początku grudnia byłem POK ENEA i poinformowałem że opuszczam i chciałem być dobry i napisałem że zjawią się nowi lokatorzy i przejmą ode mnie ten licznik. Tak się nie stało mimo moich próśb napisałem podanie że w takim razie proszę o usunięcie licznika. ENEA podjęła kilka prób i koniec końców udało im się to w czerwcu. Do tego czasu przychodziły do mnie rachunki które nie płaciłem z wiadomych względów. 24 lipca pojawiłem się w punkcie obsługi klienta w celu uzyskania informacji Odnośnie mej reklamacji. Nie było odpowiedzi odnośnie mojej reklamacji. 31 Lipca przyszło pismo odnośnie reklamacji datowane na 28 lipca. Pisali że nie mam racji i że co najwyżej mogą zrobić tak że anulują rachunki , zrobią korekty i że uznją stan licznika do końca kwietnia. Argumentują to tym że w marcu było pismo o usunięcie licznika miesięczny okres wypowiedzenia i tyle. Ze 150 zł obniżyli mi na 134 zł. Pytanie jest takie czy w związku z tym że reklamacja nie została rozpatrzona w ciągu 30 dni to czy mogę od tej decyzji się odwołać z uwagi na przekroczony czas 30 dni ?