O
onifer2
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2016
- Odpowiedzi
- 198
Moja sytuacja: 25 listopada złożyłem reklamację z tytułu rękojmi na zakupioną kurtkę (zamek przy zasuwaniu zaczął się rozszczepiać mimo nie wyłamanych ząbków).
Dnia 10 grudnia (czyli 15 dzień terminu reklamacji) dostałem sms z informacją, iż mam się zgłosić do sklepu celem odbioru reklamacji.
W sklepie dowiedziałem się, że reklamacja została rozpatrzona negatywnie (stwierdzili, że zepsucie zamka wynika z winy użytkownika).
Rozumiem, że abstrahując od wyniku reklamacji, jako, że dostałem informację w 15 dniu to reklamację klienta uznaje się za zasadną?
Poinformowałem sprzedawczynię, że dziś jest 15 dzień. Wymyśliła sobie, że dzwoniła do mnie wczoraj telefonicznie, jednak byłem poza zasięgiem.
Moim zdaniem żadnego telefonu nie było, bo nie miałem nic w nieodebranych ani info od dostawcy, że ktoś dzwonił. Poza tym dlaczego nie wysłała po tej próbie sms wczoraj lecz dopiero dzisiaj?
Na moją prośbę aby pokazała mi w telefonie połączenie, stwierdziła, że nie ma obowiązku.
Złożyła na piśmie reklamacyjnym informację, że odpowiedzieli w 15 dniu i ma się dowiadywać w centrali co w tej sprawie dalej i dać odpowiedź.
Jak tą sprawę ugryźć dalej?
1. Jak traktowana jest próba dodzwonienia się do klienta? Czy nawet jeśli faktycznie dzwoniła i pokaże przed sądem w telefonie wykonywane połączenie, to jeśli się nie dodzwoniła, czy liczy się sam fakt próby dzwonienia w 14 dniu czy musi faktycznie poinformować mnie do skutku i nie ma znaczenia czy ktoś byłby poza zasięgiem? Czy nawet jeśli faktycznie było połączenie i udowodni to przed sądem z bilingu to czy ma sprzedawca szansę na wygraną skoro dalej nie może udowodnić, że przekazał telefonicznie czy reklamacja została rozpatrzona pozytywnie czy negatywnie (no chyba, że nagrywał by rozmowy)
Poza tym z tego co czytałem tu na forum nawet jeśli bym odebrał ten telefon a dostał jedynie informację, że reklamacja jest do odbioru w sklepie (taką jaką dostałem w sms) a nie dostał info czy rozpatrzona pozytywnie czy negatywnie to i tak jest to traktowane jako reklamacja zasadna.
Czy
2. Jeśli dalej będzie to negatywnie rozpatrzone co dalej? Sąd polubowny nie ma chyba sensu bo się na niego nie zgodzą.
Pisać reklamacyjnego maila do rejonowego Rzecznika Praw Konsumenta licząc, że wystosuje on pismo do nich i coś to da, czy od razu uderzać z pozwem do sądu?
Dnia 10 grudnia (czyli 15 dzień terminu reklamacji) dostałem sms z informacją, iż mam się zgłosić do sklepu celem odbioru reklamacji.
W sklepie dowiedziałem się, że reklamacja została rozpatrzona negatywnie (stwierdzili, że zepsucie zamka wynika z winy użytkownika).
Rozumiem, że abstrahując od wyniku reklamacji, jako, że dostałem informację w 15 dniu to reklamację klienta uznaje się za zasadną?
Poinformowałem sprzedawczynię, że dziś jest 15 dzień. Wymyśliła sobie, że dzwoniła do mnie wczoraj telefonicznie, jednak byłem poza zasięgiem.
Moim zdaniem żadnego telefonu nie było, bo nie miałem nic w nieodebranych ani info od dostawcy, że ktoś dzwonił. Poza tym dlaczego nie wysłała po tej próbie sms wczoraj lecz dopiero dzisiaj?
Na moją prośbę aby pokazała mi w telefonie połączenie, stwierdziła, że nie ma obowiązku.
Złożyła na piśmie reklamacyjnym informację, że odpowiedzieli w 15 dniu i ma się dowiadywać w centrali co w tej sprawie dalej i dać odpowiedź.
Jak tą sprawę ugryźć dalej?
1. Jak traktowana jest próba dodzwonienia się do klienta? Czy nawet jeśli faktycznie dzwoniła i pokaże przed sądem w telefonie wykonywane połączenie, to jeśli się nie dodzwoniła, czy liczy się sam fakt próby dzwonienia w 14 dniu czy musi faktycznie poinformować mnie do skutku i nie ma znaczenia czy ktoś byłby poza zasięgiem? Czy nawet jeśli faktycznie było połączenie i udowodni to przed sądem z bilingu to czy ma sprzedawca szansę na wygraną skoro dalej nie może udowodnić, że przekazał telefonicznie czy reklamacja została rozpatrzona pozytywnie czy negatywnie (no chyba, że nagrywał by rozmowy)
Poza tym z tego co czytałem tu na forum nawet jeśli bym odebrał ten telefon a dostał jedynie informację, że reklamacja jest do odbioru w sklepie (taką jaką dostałem w sms) a nie dostał info czy rozpatrzona pozytywnie czy negatywnie to i tak jest to traktowane jako reklamacja zasadna.
Czy
2. Jeśli dalej będzie to negatywnie rozpatrzone co dalej? Sąd polubowny nie ma chyba sensu bo się na niego nie zgodzą.
Pisać reklamacyjnego maila do rejonowego Rzecznika Praw Konsumenta licząc, że wystosuje on pismo do nich i coś to da, czy od razu uderzać z pozwem do sądu?
Ostatnia edycja: