Reklamacja używanej karty graficznej z tytułu rękojmi

  • Autor wątku Autor wątku AdaNaj
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

AdaNaj

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2015
Odpowiedzi
7
Witam,
Mam pewien problem, otóż niedawno sprzedałem na allegro używaną kartę graficzną do notebooka - karta przed wystawieniem została dokładnie przetestowana, nigdy nie miałem z nią problemów i wymieniłem z powodu zakupu mocniejszej.
Wczoraj minął tydzień od czasu, kiedy to kupujący otrzymał kartę i właśnie wczoraj poinformował mnie drogą mailową, że chce zrezygnować i zwrócić kartę, bo się rozmyślił i powołuje się na ustawę o 14 dniowym zwrocie bez podania przyczyny... w odpowiedzi zwrotnej odmówiłem uzasadniając, że jestem osobą fizyczną, nie prowadzę działalności gospodarczej ani nie posiadam konta firma w serwisie Allegro oraz że sprzedałem część komputerową, która była moją własnością.
Kupujący w odpowiedzi na moją odmowę napisał, że właśnie sprawdził kartę i okazało się że jest uszkodzona, tym samym domaga się zwrotu z tytułu rękojmi za wady... ręce mi opadają, widać ewidentnie, że kupującemu bardzo zależy, aby pozbyć się karty.
Cała sytuacja jest bardzo podejrzana, kupującemu bardzo zależało na jak najszybszej wysyłce gdyż potrzebował karty na już, po tygodniu od otrzymania karty twierdzi, że dopiero teraz ją sprawdził mimo tego, że była mu potrzebna tydzień wcześniej... mam wrażenie, że kupujący mnie okłamuje i albo faktycznie się rozmyślił, albo uszkodził kartę i próbuje odzyskać pieniądze.
Dodam, że mobilne karty graficzne do notebooków, to bardzo wrażliwe podzespoły komputerowe i w bardzo łatwy sposób można je uszkodzić obchodząc się z nią w sposób nieodpowiedni.
Kupujący twierdzi, że w moim interesie jest udowodnić, że karta była sprawna, on może udowodnić że jest niesprawna robiąc film z pracy komputera na karcie.
Udzieliłem na aukcji 7 dni gwarancji rozruchowej, ale termin ten minął.
Sprzedałem część komputerową, w dodatku już wiekową i nie jest to gotowy wyrób jak cały komputer tylko podzespół, który można łatwo uszkodzić.
Czy na pewno zasady rękojmi mają w tym przypadku zastosowanie i muszę zgodzić się na zwrot karty pomimo faktu, że prawdopodobnie została uszkodzona z winy kupującego?? (o ile jest uszkodzona i nie jest to wymysł kupującego)

Proszę o pomoc, nie wiem co mam zrobić w tej sytuacji.
 
Odpowiedz, że zgodnie z zapisami kodeksu cywilnego rozpatrzysz reklamację zgodnie ze stanem faktycznym. Zatem niech zapakuje kartę i wyśle do Ciebie, a ty zadecydujesz czy nastąpi zwrot pieniędzy za rzecz i kosztów dostarczenia, czy nie.

Zapytaj na czym polega wada. Jeśli to uszkodzenie mechaniczne - odpowiedz, że przyjął przesyłkę bez zastrzeżeń nie podpisując protokołu szkody, zatem reklamacja zostanie odrzucona. Jeśli wada polega na czymś innym, poinformuj że opierając się na art. 559 kodeksu cywilnego, nie odpowiadasz za wady które powstały po przejściu niebezpieczeństwa na kupującego czyli takie, które nie wynikły z przyczyny tkwiącej w rzeczy podczas sprzedaży. W tym celu udasz się do rzeczoznawcy. Jeśli okaże się, że nie ponosisz odpowiedzialności za tą wadę, zwrócisz się do kupującego o przelanie środków potrzebnych do odesłania mu rzeczy wraz z kosztami związanymi z opinią rzeczoznawcy. Natomiast w związku z pierwotną chęcią (bez podstaw prawnych) odesłania karty bez podania przyczyny, nabierasz podejrzeń, że obecna wada została wyrządzona umyślnie przez kupującego, dlatego jeśli opinia rzeczoznawcy to potwierdzi, rozważysz złożenie zawiadomienia na policji o przestępstwie z art. 286 kodeksu karnego tj. osiągnięciu korzyści majątkowej doprowadzając inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu, zagrożonym karą pozbawienia wolności do lat 8.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra