L
loras93
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2015
- Odpowiedzi
- 2
Witam!
Mam jedno krótkie i konkretne pytanie. Zakupiłem w internecie obuwie, które miało dość znaczną wadę produkcyjną, nie dało rady w nich normalnie chodzić, więc odesłałem je w ramach reklamacji do sklepu.
W regulaminie sklepu internetowego widnieje następujący zapis:
"Jeżeli kupujący będący konsumentem zażądał wymiany rzeczy lub usunięcia wady albo złożył oświadczenie o obniżeniu ceny, określając kwotę, o którą cena ma być obniżona, a Sprzedawca nie ustosunkował się do tego żądania w terminie czternastu dni, uważa się, że żądanie to uznał za uzasadnione."
Moje pytanie brzmi więc, czy te 14 dni liczymy jako dni kalendarzowe czy robocze?
Mam potwierdzoną informację u firmy kurierskiej, że sklep otrzymał przesyłkę z reklamacją w dniu 2.03.2015 r. Czy mam to rozumieć w taki sposób, że jeśli nie otrzymam odpowiedzi do 16.03., to automatycznie 17.03. mogę być już pewny o zaakceptowaniu mojej reklamacji? Czy dobrze kombinuję?
Jeszcze jedno. Czy to ustosunkowanie musi być w formie listownej, czy wystarczy, że prześlą mi wiadomość mailową? Czy np. jak w dniu 17.03. wyślą mi z powrotem moje buty, a ja je dostanę 18.02. to liczy się fakt, że wysłali mi przesyłkę/list dzień wcześniej, czy data kiedy ja otrzymałem od nich odpowiedź?
Proszę o pomoc.
Mam jedno krótkie i konkretne pytanie. Zakupiłem w internecie obuwie, które miało dość znaczną wadę produkcyjną, nie dało rady w nich normalnie chodzić, więc odesłałem je w ramach reklamacji do sklepu.
W regulaminie sklepu internetowego widnieje następujący zapis:
"Jeżeli kupujący będący konsumentem zażądał wymiany rzeczy lub usunięcia wady albo złożył oświadczenie o obniżeniu ceny, określając kwotę, o którą cena ma być obniżona, a Sprzedawca nie ustosunkował się do tego żądania w terminie czternastu dni, uważa się, że żądanie to uznał za uzasadnione."
Moje pytanie brzmi więc, czy te 14 dni liczymy jako dni kalendarzowe czy robocze?
Mam potwierdzoną informację u firmy kurierskiej, że sklep otrzymał przesyłkę z reklamacją w dniu 2.03.2015 r. Czy mam to rozumieć w taki sposób, że jeśli nie otrzymam odpowiedzi do 16.03., to automatycznie 17.03. mogę być już pewny o zaakceptowaniu mojej reklamacji? Czy dobrze kombinuję?
Jeszcze jedno. Czy to ustosunkowanie musi być w formie listownej, czy wystarczy, że prześlą mi wiadomość mailową? Czy np. jak w dniu 17.03. wyślą mi z powrotem moje buty, a ja je dostanę 18.02. to liczy się fakt, że wysłali mi przesyłkę/list dzień wcześniej, czy data kiedy ja otrzymałem od nich odpowiedź?
Proszę o pomoc.