Reklamacja wanny zakupionej przez internet- transport

  • Autor wątku Autor wątku Mixxer5
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mixxer5

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2015
Odpowiedzi
13
Miesiąc temu zamówiłem w sklepie internetowym wannę z parawanem i obudową. Nie będę wnikał w to ile problemów z tym było, dość powiedzieć, że sklep zgodził się przyjąć wannę z powrotem na podstawie reklamacji (wanna była niekompletna, a dosyłano mi części 5 razy- i dalej nie da się jej zmontować). Rzecz w tym, że towar jest duży i to bardzo. Został mi dostarczony na palecie i na palecie muszę go odesłać. Tu pierwszy zgrzyt- firma twierdzi, że nie ma obowiązku oddawać mi pieniędzy za paletę (ta na której dostałem towar została wyrzucona, nie wiedziałem wtedy jeszcze, że będą problemy), ale z uprzejmości to zrobią. Czy to prawda?

Druga sprawa- firma wysyła kuriera i życzy sobie, żeby wanna stała, bo inaczej kurier jej nie przyjmie (nie może wychodzić poza obręb palety). Problem w tym, że fizycznie nie jestem w stanie czegoś takiego zrobić. Po prostu nie mam jak spakować jej zgodnie z wytycznymi- to nie paczka, do której trzeba wrzucić folii bąbelkowej i uważać, żeby się sprzęt w środku nie potłukł. Nie mam możliwości zapakować tego jak sobie sprzedawca życzy. Czy prawo przewiduje jakąś ochronę dla mnie? Czy sprzedawca musi zaproponować jakąś inną formę wysyłki? Czy też jestem zdany wyłącznie na siebie i jak nie mogę sobie poradzić to już mój problem? Bardzo proszę o pomoc, bo w zasadzie jestem w kropce.
 
cedwah napisał:
Możesz to rozwinąć?

Jasne- sprawa ma się następująco:
1. W dniu, w którym miałem odebrać wannę zadzwonił kurier i poinformował mnie, że przesyłka się rozbiła w transporcie, bo nikt jej nie zabezpieczył należycie. Powiedział, że mogą mi to przywieźć, ale raczej nie będę chciał odebrać, więc jeśli chcę (chciałem), to odeślą ją do sprzedawcy. Po tym kilka dni ciszy, po moim mailu sprzedawca powiedział, że muszą najpierw obejrzeć wannę.
2. Tydzień później przyszła- w zestawie miał być parawan, nie było, zareklamowałem, po dwóch tygodniach dosłali parawan.
3. Przy montażu wanny okazało się, że dołączony zestaw montażowy nie pasuje (paru elementów brakowało, parę było źle wykończonych- np. śruby bez gwintów, parę śrub było za krótkich). Sklep kazał zrobić zdjęcie elementów (nie trzeba specjalisty żeby zobaczyć co jest nie tak, wystarczy rzut oka na instrukcję montażu) i czekać na reklamację.
4. Po dwóch dniach bez odpowiedzi zadzwoniłem i powiedziałem, że dopłacę za dobry zestaw montażowy, bo nie mogę się wprowadzić do mieszkania wyłącznie z powodu wanny. 15 zł za pobraniem, dostałem dzień później tak samo wybrakowany zestaw montażowy.
5. Łudziłem się jeszcze, że dokupię sam brakujące elementy (część jest łatwo dostępna) i złożę wannę mimo wszystko. Bez szans- okazało się, że stelaż, na którym miała stać wanna też został mi wysłany zły (to już było trudniej zauważyć, miał "tylko" zły rozstaw otworów i zły kształt- ale trzeba było się przyjrzeć bliżej), a tego dokupić już nie sposób.

W skrócie- niekompletny towar+ elementy zupełnie nie pasujące do wanny. Na podstawie zdjęć sprzedawca zgadza się, że reklamacja jest zasadna i zgadza się na zwrot pieniędzy, ale spakowanie towaru to już mój problem.

Kiedy okazało się, że za nic tego nie złożę, a sklep zaliczył już kilka wtop po drodze, pojechałem po wannę do Castoramy i założyłem spór na allegro. Sprzedawca stwierdził, że uznają mi tę reklamację, ale zwrot pieniędzy dostanę do 2-óch tygodni po dostarczeniu towaru na magazyn. I w tym miejscu pojawia się problem zapakowania towaru- nie jestem magazynierem, nie jestem w stanie zapakować wanny tak, jak zrobił to sklep (wanna była owinięta ze wszystkich stron, od dołu palety również, żeby się lepiej trzymała. Potrzebowałbym wózka widłowego albo jakiegoś kulturysty, który podniósłby 50 kg nad głowę żebym mógł to owinąć stretchem), a nie słyszałem o firmie świadczącej takie usługi detalicznie...

Do tego dochodzi kwestia ceny opakowania- prawie 90 zł. Sklep wprawdzie zgodził się zwrócić mi ten koszt, ale "z dobrej woli". Czy w takim wypadku nie oni powinni ponieść 100% kosztów transportu?
 
Ostatnia edycja:
Mixxer5 napisał:
Na podstawie zdjęć sprzedawca zgadza się, że reklamacja jest zasadna i zgadza się na zwrot pieniędzy,
Rozumiem, że odstąpiłeś wcześniej od umowy? Masz to wszystko udokumentowane?
 
Napisałem (mailowo i w sporze na allegro), że żądam zwrotu pieniędzy. W mailu zwrotnym dostałem, że otrzymam pieniądze do 14 dni od momentu kiedy dostarczę wannę na magazyn. Na allegro też jest większość info, więc udokumentowane jest całkiem nieźle.
 
Mixxer5 napisał:
W mailu zwrotnym dostałem, że otrzymam pieniądze do 14 dni od momentu kiedy dostarczę wannę na magazyn
Poucz sprzedawcę żeby zapoznał się z poniższymi przepisami:

Kodeks cywilny:

Art. 5612. § 1. Kupujący, który wykonuje uprawnienia z tytułu rękojmi, jest obowiązany na koszt sprzedawcy dostarczyć rzecz wadliwą do miejsca oznaczonego w umowie sprzedaży, a gdy takiego miejsca nie określono w umowie do miejsca, w którym rzecz została wydana kupującemu.
§ 2. Jeżeli ze względu na rodzaj rzeczy lub sposób jej zamontowania dostarczenie rzeczy przez kupującego byłoby nadmiernie utrudnione, kupujący obowiązany jest udostępnić rzecz sprzedawcy w miejscu, w którym rzecz się znajduje.
§ 3. Przepisy § 1 i 2 stosuje się do zwrotu rzeczy w razie odstąpienia od umowy i wymiany rzeczy na wolną od wad.
 
Ostatnia edycja:
cedwah napisał:
Poucz sprzedawcę żeby zapoznał się z poniższymi przepisami:

Kodeks cywilny:

Art. 5612. § 1. Kupujący, który wykonuje uprawnienia z tytułu rękojmi, jest obowiązany na koszt sprzedawcy dostarczyć rzecz wadliwą do miejsca oznaczonego w umowie sprzedaży, a gdy takiego miejsca nie określono w umowie do miejsca, w którym rzecz została wydana kupującemu.
§ 2. Jeżeli ze względu na rodzaj rzeczy lub sposób jej zamontowania dostarczenie rzeczy przez kupującego byłoby nadmiernie utrudnione, kupujący obowiązany jest udostępnić rzecz sprzedawcy w miejscu, w którym rzecz się znajduje.
§ 3. Przepisy § 1 i 2 stosuje się do zwrotu rzeczy w razie odstąpienia od umowy i wymiany rzeczy na wolną od wad.

Bardzo dziękuję za pomoc!
 
Pomocny też będzie art. 566 kc.
 
Zapoznam się. Jeszcze raz dziękuję.
 
Powrót
Góra