H
hasan100
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2007
- Odpowiedzi
- 5
Witam! mam problem, kupiłem aparat fotograficzny-nikona,po 1-miesiącu sie zepsuł. oddałem go do reklamacji .ponieważ za 2-tygodnie wybieralem sie na urlop pytałem i poprosiłem sprzedawce czy dostane na czas aparat .-przy okazji wspomnę że na karcie gwarancyjnej jest informacja że serwis do 2-tygodni usunie usterke .sprzedawca poinformował mnie że 2 tygodnie to jest najgorsza opcja -najczesciej trwa to kilka dni .Niestety mija już półtora miesiąca a ja dalej nie mam aparatu - nie mówie już o urlopie na który specjalnie go kupiłem,sprzedawca tłumaczy sie że to wina serwisu i nic nie może zrobić .Wmawia mi że jesli jakaś częsc wymaga sprowadzenia z zagranicy to serwis może przetrzymywac aparat nawet rok,bo nie ma okreslonego czasu . prosze o porade -gdzie ewentualnie moge cos zdziałac? i czy faktycznie nie ma okreslonego czasu naprawy ?