Rękojmia a uszkodzenia mechaniczne

  • Autor wątku Autor wątku xmn
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
X

xmn

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2012
Odpowiedzi
16
Witam,
- konsument zakupuje przedmiot przez Internet,
- przedmiot przestaje działać,
- konsument wysyła przedmiot sprzedawcy,
- podczas transportu towar ulega uszkodzeniom fizycznym (obtarciom, zadrapaniom),
- sprzedawca wysyła towar do gwaranta,
- gwarant ze wzgledu na uszkodzenia, odmawia naprawy w ramach gwarancji

czy konsument w tej sytuacji, pomimo uszkodzeń które miały miejsce w trakcie transportu, a które nie mają wpływu na działanie, lub nie działanie sprzętu, ma prawo domagać się doprowadzenia towaru do działania w ramach rękojmi za wady?

Z góry dziękuję za odpowiedź,
Pozdrawiam ;)
 
Jeżeli reklamujesz z tytułu rękojmi to nic nie powinno Cię obchodzić co dalej z tym towarem robi sobie sprzedawca i do kogo go odsyła. Sprzedawca ma się ustosunkować tylko i wyłącznie do żądania konsumenta.
 
Dziękuje za odpowiedź.
Może opiszę sprawę szerzej:

Sprawa rozchodzi się o komputer.
Po trzech dniach się zepsuł, chciałem odesłać w ramach odstąpienia od umowy sprzedaży.
Podczas transportu wypięła się karta graficzna i sfatygowała gniazdo w płycie głównej, przez co sprzedawca za te podzespoły nie chciał oddać pieniędzy, a ubezpieczenie przesyłki, przez mój błąd, nie pokryłoby w całości tych uszkodzeń. W związku z tym poprosiłem o przekwalifikowanie odstąpienia na "zwykłą naprawę gwarancyjną" - to sformułowanie, wynikłe z mojej niewiedzy, jak się okazuje było błędem.

Po przetestowaniu, sprzedawca odesłał te dwa podzespoły, z racji ich uszkodzenia do gwaranta. Sugeruje on jednak cały czas, że ten może odmówić naprawy ze względu na uszkodzenia, które wynikły w transporcie.

Gdyby -odpukać- okazałoby się, że gwarant odmówiłby naprawy gwarancyjnej, mogę ubiegać się o naprawę/wymianę w ramach rękojmi, pomimo tych wad mechanicznych (które moim zdaniem nie mają znaczenia w związku z ich działaniem)?
 
A dlaczego sprzedawca miałby ponosić koszta naprawy/wymiany uszkodzonego mechanicznie sprzętu, skoro dostał go w takim stanie. Przecież za to nie odpowiada sprzedawca, ani producent. Skoro sporządził protokół szkody, który potwierdza uszkodzenia, to czemu dalej winisz sprzedawcę za nie. Możesz jedynie winić kuriera lub siebie, że nie ubezpieczyłeś odpowiednio przesyłki.

Z powodu uszkodzeń mechanicznych mogli odmówić od razu naprawy, a jak czytam, to idą Tobie na rękę i próbują reklamować te podzespoły u gwaranta.
Jeśli uzyskasz odmowę, to reklamację możesz składać u przewoźnika, któremu powierzyłeś przesyłkę i cieszyć się tym, że wypłaci Ci pieniądze do wartości twojego ubezpieczenia.
 
Cypio - rozumiem Twoją opinię, jednak uszkodzenia powstałe podczas transportu nie wpływają na to, że sprzęt nie działa.
Są to tylko uszkodzenia -nazwałbym to- wizualne.
Czy nadal utrzymujesz, że moje roszczenia byłyby bezpodstawne?
 
Jak sam przyznajesz są to uszkodzenia mechaniczne. Jednak jak rozumiem, te podzespoły nie działają, dlatego są wysłane do serwisu gwaranta, więc jakiś wpływ miały lub mogą mieć na decyzję gwaranta jak i sprzedawcy w następstwie. Uszkodzenia mechaniczne, które nie mogą powstać podczas normalnego używania sprzętu/towaru świadczą o nieprawidłowym użytkowaniu i tyle. Tak bezpodstawne, jeśli tego nie rozumiesz to trudno. "Podstawne" roszczenia zgłaszaj do firmy kurierskiej.
 
Powrót
Góra