K
Kubab1996
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2020
- Odpowiedzi
- 1
Witam
Sprzedałem samochód na umowę kupna sprzedaży
W rozmowach sms wysyłałem klientowi zdjęcia uszkodzonego auta jak go kupiłem. On mi wysłał raport z historii vin ze zdjęciami ocierek o jakich nie wiedziałem
Ostatecznie klient przyjechał i kupił auto
Po 10 dniach zwrócił sie do mnie żebym oddał mu część pieniędzy, lub zwrócił całość bo według jego mechanika auto było gdzieś jeszcze malowane
Nie broniłem mu przy zakupie użyć czujnika lakieru czy przyjazdu z mechanikiem
Nie jestem handlarzem i jeździłem tym autem rok
Czy kupujący ma podstawy do roszczeń
Kupujący pisze o wadzie ukrytej po czym mówi że widać coś gołym okiem
Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi
Pozdrawiam
Sprzedałem samochód na umowę kupna sprzedaży
W rozmowach sms wysyłałem klientowi zdjęcia uszkodzonego auta jak go kupiłem. On mi wysłał raport z historii vin ze zdjęciami ocierek o jakich nie wiedziałem
Ostatecznie klient przyjechał i kupił auto
Po 10 dniach zwrócił sie do mnie żebym oddał mu część pieniędzy, lub zwrócił całość bo według jego mechanika auto było gdzieś jeszcze malowane
Nie broniłem mu przy zakupie użyć czujnika lakieru czy przyjazdu z mechanikiem
Nie jestem handlarzem i jeździłem tym autem rok
Czy kupujący ma podstawy do roszczeń
Kupujący pisze o wadzie ukrytej po czym mówi że widać coś gołym okiem
Z góry dziękuję za wszelkie odpowiedzi
Pozdrawiam