S
szymek_3000
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2017
- Odpowiedzi
- 19
Dzień dobry.
Zakładam ten post, ponieważ utknąłem w patowej sytuacji. W 2015 roku nabyłem laptopa firmy ASUS w sklepie internetowym X-Kom. Okazuje się, że od początku był on uszkodzony, a konkretnie część zwana płytą HDD. Wywoływało to częste dźwięki klikania, prawdopodobnie raz wywołało tzw. "blue screena" oraz groziło stratą danych. Pierwotnie nie wiedziałem, że laptop ma usterkę, gdyż uznałem to za głośną pracę laptopa. Gdy po niespełna roku, tj. w minione wakacje, zaczęły się pojawiać problemy z dźwiękiem oraz martwymi pikselami, postanowiłem oddać go do serwisu w ramach gwarancji. Byłem wtedy w Holandii, zatem musiałem czekać do listopada. Oddałem go w listopadzie i niestety zaczęła się moja przygoda z serwisem ASUS. Albo ignorowali moje opisy problemów, albo po prostu prezentowali ogromną fuszerkę, i tak: do uszkodzonej płyty HDD przyznali się dopiero podczas trzeciej wizyty laptopa w serwisie, chociaż zgłaszałem to już przed pierwszą. Po pierwszej wizycie pracownik ASUS wciskał mi, że jest to głośna praca twardego dysku. Okej, wymienili mi matrycę, wymienili też dolną obudowę i chyba głośnik/głośniki, ale problem z trzeszczącym głosem ustał tylko na dzień, może dwa i znowu się zaczął. Co więcej, po drugiej wizycie laptopa w serwisie zaczęły się problemy z zacinaniem dźwięku i dziwne tąpnięcia przed każdym nowo odpalanym utworem muzycznym. Tych problemów wcześniej nie było. Dodam, że drugi raz laptopa zgłaszałem tylko po to, aby skorygowali złączenie obudowy matrycy, bo zrobili to źle i miałem szparę w tej obudowie. Trzecia wizyta laptopa również nie przyniosła rezultatów. Dźwięk dalej brzęczy i są te tąpnięcia. Zaznaczę, że brzęczenia i tąpnięć przed wakacjami nie było. Ba, tąpnięć nie było nawet przed drugą wizytą laptopa w serwisie. Tak samo z zacinaniem dźwięku.
Co mam zrobić w takiej sytuacji? Dalej się bawić w kotka i myszkę z serwisem? Napisać jakieś pismo do ASUS Polska z żądaniem wykonania skutecznej usługi gwarancyjnej? Zgłosić laptopa w ramach "Rękojmi" do sklepu X-Kom z powodu niezgodności produktu z opisem, gdzie sprzedawca zarzekał się, że dźwięk jest wysokiej jakości? Proszę o jakieś cenne porady. Jestem laikiem w sprawach prawnych. Na pewno każdą poradę w jakiś sposób wykorzystam.
Zakładam ten post, ponieważ utknąłem w patowej sytuacji. W 2015 roku nabyłem laptopa firmy ASUS w sklepie internetowym X-Kom. Okazuje się, że od początku był on uszkodzony, a konkretnie część zwana płytą HDD. Wywoływało to częste dźwięki klikania, prawdopodobnie raz wywołało tzw. "blue screena" oraz groziło stratą danych. Pierwotnie nie wiedziałem, że laptop ma usterkę, gdyż uznałem to za głośną pracę laptopa. Gdy po niespełna roku, tj. w minione wakacje, zaczęły się pojawiać problemy z dźwiękiem oraz martwymi pikselami, postanowiłem oddać go do serwisu w ramach gwarancji. Byłem wtedy w Holandii, zatem musiałem czekać do listopada. Oddałem go w listopadzie i niestety zaczęła się moja przygoda z serwisem ASUS. Albo ignorowali moje opisy problemów, albo po prostu prezentowali ogromną fuszerkę, i tak: do uszkodzonej płyty HDD przyznali się dopiero podczas trzeciej wizyty laptopa w serwisie, chociaż zgłaszałem to już przed pierwszą. Po pierwszej wizycie pracownik ASUS wciskał mi, że jest to głośna praca twardego dysku. Okej, wymienili mi matrycę, wymienili też dolną obudowę i chyba głośnik/głośniki, ale problem z trzeszczącym głosem ustał tylko na dzień, może dwa i znowu się zaczął. Co więcej, po drugiej wizycie laptopa w serwisie zaczęły się problemy z zacinaniem dźwięku i dziwne tąpnięcia przed każdym nowo odpalanym utworem muzycznym. Tych problemów wcześniej nie było. Dodam, że drugi raz laptopa zgłaszałem tylko po to, aby skorygowali złączenie obudowy matrycy, bo zrobili to źle i miałem szparę w tej obudowie. Trzecia wizyta laptopa również nie przyniosła rezultatów. Dźwięk dalej brzęczy i są te tąpnięcia. Zaznaczę, że brzęczenia i tąpnięć przed wakacjami nie było. Ba, tąpnięć nie było nawet przed drugą wizytą laptopa w serwisie. Tak samo z zacinaniem dźwięku.
Co mam zrobić w takiej sytuacji? Dalej się bawić w kotka i myszkę z serwisem? Napisać jakieś pismo do ASUS Polska z żądaniem wykonania skutecznej usługi gwarancyjnej? Zgłosić laptopa w ramach "Rękojmi" do sklepu X-Kom z powodu niezgodności produktu z opisem, gdzie sprzedawca zarzekał się, że dźwięk jest wysokiej jakości? Proszę o jakieś cenne porady. Jestem laikiem w sprawach prawnych. Na pewno każdą poradę w jakiś sposób wykorzystam.