Rękojmia

  • Autor wątku Autor wątku niuniu7
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

niuniu7

Użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
36
Witam, sprzedałem na Allegro dostęp do konta w grze World Of Tanks konto nie jest moją własnością ja jedynie sprzedałem czas i pieniądze jakie poświęciłem na jego rozwinięcie.
Wszystko byłoby dobrze jednak po kilku miesiącach 5 dokładnie kupujący pisze do Allegro że przedmiot jest niezgodny z opisem lub że go wcale nie otrzymał a na koniec że stracił do niego dostęp bo zmieniało się hasło i login.
Allegro wypisuje do mnie ostrzeżenia grozi blokadą konta i tłumaczy że jest takie coś jak rękojmia i ważna jest 2 lata.
Ja się pytam skoro to wirtualna rzecz nie istnieje na prawdę nie należy do mnie jak podałem w opisie to dlaczego się mnie czepiają .
Po za tym kupujący powinien wyjaśniać sprawę z supportem gry a nie wypłakiwać się do serwisu aukcyjnego.
Nie zamierzam oddawać ani grosza !
Moje pytanie jest takie czy mogę mieć za to jakieś konsekwencje prawne?
 
Gdziekolwiek na jakimkolwiek forum jak widzę taką odpowiedz jak twoja to myślę sobie po co ktoś taki pisze cokolwiek skoro nie wnosi nic do tematu . i już wiem żeby nabić sobie 4.316 post ! Bo na pewno mi nie pomogłeś a tylko zdenerwowałeś a skoro już miałeś zamiar tak napisać to podałbyś link do podobnego postu bo może szukałem ale nie znalazłem i dlatego napisałem i szukam odpowiedzi a tu ktoś taki wali taki tekst jak wyżej i ciśnienie mi skacze na 300 od razu.
 
Jak masz takie ciśnienie, to idź do lekarza..

Ja sobie też nabiję posta, może ci jeszcze bardziej skoczy.

Skoro konto nie jest twoje, to jak możesz je sprzedać? Może mogę sprzedać cudze mieszkanie? Przecież poświęcę czas, żeby je znaleźć, ładnie opisać, i w ogóle. A jak właściciel zmieni zamki, to niech sobie nabywca wyjaśnia z właścicielem...
Kupujący może wypłakiwać się komu chce, tak samo jak i ty - robisz dokładnie to samo :)
 
Cieszę się że nabiłeś sobie post bo masz mniej niż kolega,z tym mieszkaniem to dobry pomysł ;-) Ale i ty w dalszym ciągu mi nie pomogłeś choć post mnie rozbawił a to już jakiś plus.
Każdy ale to każdy kto sprzedaje konto do gry a głównie czas jaki spędził na jego rozwinięcie, mówimy tu o czymś takim jak odstępne bo żadne konto w jakimkolwiek serwisie online nie jest własnością gracza,wie że nie można sprzedawać ale jednak piszą i jakoś to się dzieje, a skoro już się stało i wyszło jak wyszło to pytam grzecznie czy mam się bać czy śmiać.
 
Powrót
Góra