rekrutacja na studia - ochrona danych osobowych

  • Autor wątku Autor wątku bogutek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bogutek

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2011
Odpowiedzi
22
Witam - piszę , ponieważ podjąłem decyzję w temacie studiów podyplomowych. Hurra ! Wchodzę ja na stronę gdzie znajduje się formularz zgłoszeniowy i nadziwić się nie mogę jakich informacji osobistych żąda uczelnia aby móc się na niej kształcić. Czy to normalne ? Czy ktoś z Was miał do czynienia z tak szczegółowymi formularzami ? Najśmieszniesze jest to że jak pominę pole tak zwane obowiązkowe to mogę zapomnieć o studiach :(
Czy to kwalifikuje się do Giodo ?
dane%20osobowe_zpscvh0gdad.jpg
 
Moje zapytanie nie dotyczyło wypełnienia formularza zgłoszeniowego jako takiego lecz formularza w przedstawionej formie. Piszesz coś o wypisywaniu dyplomu i indeksu - do wypisania którego z nich potrzebna jest informacja o nazwisku panieńskim matki, imionach rodziców, stanie cywilnym, województwie urodzenia, serii i numerze dowodu osobistego, numerze PESEL, organie wydającym dowód a także dacie jego wydania ?
Wg mnie to nadużycie placówki oświatowej.
Co do kserowania dowodu osobistego - nie polecam.
 
Nie chcesz studiować, nie wypełniaj. Za czasów papierowych kwestionariuszy i ich wypełniania miałam wrażenie ze po kilku stronach to tylko odcisku buta już tylko brakuje. Ksero dowodu też zawsze było obowiązkowe.
Takie dane są wykorzystywane do zestawień na uczelni i identyfikacji studentów na potrzeby zestawień do ministerstwa.
 
na miły bóg ... jeśli zestawienia dla uczelni oraz identyfikacja studentów odbywa się przez nazwisko panieńskie matki lub przez stan cywilny to ja najmocniej przepraszam :)
A nie może wystarczyć imię , nazwisko i na przykład pesel - bez nr dowodu, serii, numeru, organu wydającego i daty wydania ?
Nie zamieściłem tego pytania aby czytać odpowiedzi w stylu "nie chcesz - nie wypełniaj" ale dlatego abyśmy się wspólnie nie dali okradać z tego co nasze - z naszych wrażliwych danych osobowych.
 
Podawanie danych to jedno, ich zabezpieczenie to drugie. Dopóki w akademickim centrum informatycznym spełniane są najnowsze wytyczne z Ustawy o Ochronie Danych Osobowych, doputy wszystko jest w porządku. Przecież nikt nie zmusza do pójścia na studia.

Ponadto, wiesz że kiedy pójdziesz do pracy, pracodawca może wymagać w celu wyliczenia świadczeń z ZFŚS średniej z dochodu na członka rodziny? I, o zgrozo, danych osobowych członków rodziny.

Nie popadajmy w paranoję. Po to jest UoODO żeby był porządek prawny, a nazwisko panieńskie i dane DO są po to żeby nikt nie podszywał się pod innego studenta w momencie gdy np nazywa się Jan Kowalski.
 
1. Nie wiem czy w akademickim centrum informatycznym są spełnione warunki o jakich wspominasz
2. Oczywiście, że nikt nie zmusza - ale co to ma do rzeczy ?
3. Nie popadam w paranoję - nazwisko panieńskie matki nie ma nic wspólnego ze studiami a jak widać muszę je podać. Do identyfikacji każdego obywatela wystarczy pesel - a nie kopia dowodu osobistego.
 
Ech, no to po kolei...

bogutek napisał:
Moje zapytanie nie dotyczyło wypełnienia formularza zgłoszeniowego jako takiego lecz formularza w przedstawionej formie. Piszesz coś o wypisywaniu dyplomu i indeksu - do wypisania którego z nich potrzebna jest informacja o nazwisku panieńskim matki, imionach rodziców

Nie wiem, jak jest teraz, w ciągu moich pięciu lat studiowania zaszło tyle zmian, że już nie jestem na bieżąco, ale do indeksu wpisywało się imię ojca. To na pewno. Nazwisko panieńskie matki jest potrzebne dla weryfikacji, w końcu może być kilku Janów Kowalskich, co mają ojca Józefa i matkę Marię.

,stanie cywilnym, województwie urodzenia,

Do statystyk, które są kierowane do Ministerstwa, w końcu uczelnia dostaje jakąś subwencję.

serii i numerze dowodu osobistego, numerze PESEL, organie wydającym dowód a także dacie jego wydania ?

Przecież do zawarcia jakiejkolwiek umowy jest potrzebny dowód osobisty, a te dane są... z dowodu osobistego? A poza tym studia podyplomowe są płatne (i to nie są małe kwoty), więc tym bardziej jest to potrzebne. W banku też powiesz, że nie podasz swojego dowodu ani PESELu? Przy podpisywaniu umowy na telefon na abonament też nie?

Wg mnie to nadużycie placówki oświatowej.
Co do kserowania dowodu osobistego - nie polecam.

A dlaczego nie polecasz? Ja jak szłam na studia, kserowałam dowód i poświadczałam zgodność z oryginałem w urzędzie gminy (tego wymagała uczelnia), a kopię świadectwa maturalnego poświadczałam u notariusza.

To nie jest żadne nadużycie ani zbieranie "wrażliwych danych", bo tak jak pisała reszta - w pracy też pewnych rzeczy wymagają i musisz je podać. Niektórzy ludzie to popadają w paranoję, jeśli chodzi o dane osobowe, do tego stopnia, że nawet przy zamówieniu internetowym, gdy prosiłam o adres, to zdarzali się delikwenci, co mówili, że nie podadzą, bo ochrona danych osobowych...

Możesz nie podać tych danych, ale trzeba się liczyć z pewnymi konsekwencjami. A co do samego PESELu, to w nim nie są zawarte takie dane jak adres zamieszkania. A jakbyś przestał płacić za studia, to ciekawe gdzie mieliby wysłać wezwanie do zapłaty na podstawie samego PESELu?
 
Ostatnia edycja:
misscath napisał:
Ech, no to po kolei...

Jak widzę Twoje wypowiedzi które są oderwane od rzeczywistości to automatycznie omijam już dany wątek.

Piszesz bez sensu i dywagujesz o sprawach o których nie masz pojęcia.

bogutek napisał:

W 150% popieram Twoje stanowisko.

Zwróć się pisemnie do uczelni o podanie podstawy prawnej na mocy której żądają podania w/w danych.

Jeśli muszę to do wykonania skanu/ksero daję paszport.
 
Ostatnia edycja:
@bogutek Zapytaj uczelnię o podstawę prawną dla takiego zakresu danych, a dowiesz się wszystkiego. Dla mnie "na oko" tych danych jest za mało, ale może dlatego, że to tylko studia podyplomowe.
 
Powrót
Góra