Rekrutacja - uczelnia

  • Autor wątku Autor wątku anka3
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

anka3

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2010
Odpowiedzi
2
Witam,

dostałam pismo z uczelni, że nie dostałam się na studia. Trochę poszperałam i znalazłam coś takiego:

KPA
Art. 107. § 1. Decyzja powinna zawierać: oznaczenie organu administracji publicznej, datę wydania, oznaczenie strony lub stron, powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne, pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie, podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji. Decyzja, w stosunku do której może być wniesione powództwo do sądu powszechnego lub skarga do sądu administracyjnego, powinna zawierać ponadto pouczenie o dopuszczalności wniesienia powództwa lub skargi.


W otrzymanym przeze mnie piśmie jest co prawda pieczątka z nazwą stanowiska i podpis osoby wydającej decyzje ale brakuje oznaczenia organu administracji publicznej (Uczelnia). Ponadto brakuje pouczenia - jaki mam termin na odwołanie się od tej decyzji.

Znalazłam jeszcze coś takiego:
NSA SA 1163/81
2. Pisma zawierające rozstrzygnięcia w sprawie załatwianej w drodze decyzji są decyzjami, pomimo nie posiadania w pełni formy przewidzianej w art. 107 par.1 Kpa, jeśli tylko zawierają minimum elementów niezbędnych do zakwalifikowania ich jako decyzji.

Do takich elementów należy zaliczyć: oznaczenie organu administracji państwowej wydającego akt, wskazanie adresata aktu, rozstrzygnięcie o istocie sprawy oraz podpis osoby reprezentującej organ administracji.


Wydaje mi się, że decyzja wydana przez uczelnie jest wadliwa. Tylko mam wątpliwości co mogę w takiej sytuacji zrobić? Odwołać się do komisji rekrutacyjnej czy iść do sądu administracyjnego?

P.S To mój pierwszy post, bardzo przepraszam jeśli umieściłam go złym dziale.
 
A pomyślałaś o tym, żeby zadzwonić na uczelnię i się zapytać, np. do dziekanatu danego kierunku? Podali chociaż powód odrzucenia wniosku o przyjęcie na studia?

Pozdrawiam :cool:
 
Tak. Ja znam powód. Wiem też gdzie trzeba złożyć odwołanie, bo przeczytałam dokładnie zasady rekrutacji :)ale chodzi mi tu o sytuację formalną, czy ta decyzja jest wadliwa?
 
Powrót
Góra