Remont lokalu vs stan niepogorszony

  • Autor wątku Autor wątku elandos
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

elandos

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2011
Odpowiedzi
23
Hej
Postaram się w żołnierskich słowach nakreślić temat.
Kamienica z lokalami usługowymi jest podzielona w następujący sposób jeśli chodzi o prawa do niej po 1/6 mają dwie siostry i 4/6 ma matka. Mąż jednej ze sióstr wynajmował lokal (za który zresztą bardzo długo nie płacił) przez ponad 11 lat. Dopiero 1,5 roku temu została zawarta między nim umowa a właścicielami budynku (jak zaczął się rozwodzić ze siostrą). Do końca miesiąca obowiązuje umowa, którą wypowiedział.
W dniu dzisiejszym podrzucił klucze do skrzynki na klucze, bez normalnego zdania lokalu i teraz zaczyna się zabawa. Wymontował absolutnie wszystko, gniazdka, liczniki, zostawiając swoją reklamę przyklejoną do ściany, zdemontował sufit podwieszany, generalnie zabierając wszystko, zostawiając totalnie zniszczony lokal tłumacząc się, że te 1,5 roku temu nie było spisanego protokołu przekazania lokalu więc teraz też nie trzeba takowego spisywać, a remonty odbywały się z jego pieniędzy wiec nic nie jest nikomu winien.

Drodzy mądrzejsi ode mnie koledzy i koleżanki, jak faktycznie wygląda sytuacja, co prawnie jest do udowodnienia? 1,5 roku temu podpisana umowa zawiera zapis, że ma oddać lokal w nie gorszym stanie niż odbiera przy podpisywaniu. Z góry dziękuję za wszelką formę pomocy.
 
Nie napisałeś w jakim stanie był lokal, gdy najemca go przejmował. Bo może być tak, że wcale nie pogorszył jego stanu.
 
Powrót
Góra