Renoma wezwanie do zaplaty

  • Autor wątku Autor wątku naatalie
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

naatalie

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2013
Odpowiedzi
2
Dzisiaj rano jak jechałam autobusem do pracy miałam kontrolę biletów. Podałam kontrolerowi bilet ulgowy, ale legitymacji nie moglam odnaleźć w swoim bałaganie w torebce. Po kilku minutach szukania podalam kontrolerowi paszport i powiedziałam, że nie ma sensu szukac tej legitymacji bo zbliża się przystanek na którym muszę wysiąść i że śpieszę się do pracy. Gdy kontroler wziął już mój paszport powiedział, że ze mną nie wysiądzie. Zapytałam dlaczego skoro ma juz moj dokument i że wydaje mi się ze ma taki obowiązek jeżeli podałam mu dowód tożsamości już w autobusie. Od słowa do słowa w końcu ze mną wysiadł. Na przystanku na którym wysiedlismy zaczął wypisywac mi mandat i stwierdził, że nie mogę legitymować się paszportem, ponieważ nie ma na nim adresu zamieszkania i że w tym celu musi wezwac policję bądź straż miejską. Mówilam, że podam adres, że mam nawet przy sobie dokumenty z banku i rachunek za telefon na którym jet mój adres. Oczywiscie musiałam poczekac z tym kontrolerem do przyjazdu straży miejskiej przez co sporo spóźniłam się do pracy i zostały wyciągnięte w stosunku do mnie konsekwencje.

Czy Kontroler miał do tego prawo? Sprawdzałam regulamin i ustawę i wynika z niej, że kontroler może mnie zatrzymac tylko w celu ustalenia tożsamości.

Odrazu po pracy pojechałam zapłacic karę za brak legitymacji.
 
Powrót
Góra