Renta po ojcu, wypadek śmiertelny

  • Autor wątku Autor wątku laulen
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

laulen

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2014
Odpowiedzi
1
Witam, mam pytanie odnośnie przyznawania renty po ojcu, który pracował w Niemczech legalnie i zginał w tragicznym wypadku. Wydarzenie miało miejsce w sierpniu zeszłego roku. Od razu po śmierci już od prawie roku dostaję pisma z Niemiec o dosyłanie kolejnych dokumentów, odnośnie moich zarobków, studiow, szkół, kursów, miejsca zamieszkania, wysłalam również akt zgonu matki i zaświadczenia odnośnie wysokości pobieranej renty (policyjnej) po jej smierci. Sprawą zajmuje się Socialversicherung fur Landwirtschaft Forsten und Gartenbau. Sprawa ciagnie się już prawie rok, odpisuję i dosyłam wszelkie dokumenty o jakie mnie poproszą łącznie z tymi absurdalnymi jak pit z dwóch lat wstecz. Czy aby ją przyspieszyć potrzebuję wesprzeć się nazwiskiem prawnika, aby faktycznie przyspieszyć tą sprawę lub chociaż dowiedzieć się dlaczego trwa tak długo?
 
Odradzałbym na tym etapie angażowanie adwokata; być może że będzie to konieczne, jeżeli zostanie wydania decyzja odmowna i trzeba będzie sprawdzić, czy jest prawidłowa i ewentualnie zaskarżyć tę decyzję. Dowiedzieć się o stan sprawy i przyczyny jej przedłużania się, możesz dowiedzieć się sama. Jeśli mówisz po niemiecku, to zadzwoń tam po prostu i spytaj, czy jest coś, co stoi jeszcze na przeszkodzie do załatwienia sprawy; jeśli sama nie mówisz po niemiecku, nie zadzwoni ktoś inny, znający niemiecki, w Twoim imieniu. Możesz też napisać krótkie pismo z zapytaniem o stan sprawy. Na pewno jakiś adwokat nie osiągnie w tym więcej, aniżeli Ty sama.
 
Powrót
Góra