W
wika55
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2010
- Odpowiedzi
- 3
Witam,
Mam pytanie odnośnie renty rodzinnej. Mój mąż zmarł w wieku 56 lat, miał 26 lat pracy udokumentowanej. Dostałam odmowę przyznania renty rodzinnej ponieważ w ostatnich 10 latach miał tylko 3 lata składkowe. Jak wiadomo mężczyźnie w tym wieku ciężko znaleźć pracę na umowę, pracodawcy wolą zatrudniać na czarno. Ja nie mam żadnych środków do życia. Mam 56 lat i pozostaję zarejestrowana od kilku lat na bezrobociu bez żadnych ofert pracy, jak wiadomo każdy woli zatrudniać młodych. W tamtym roku miałam pęknięty kręgosłup i czasową niezdolność do pracy, teraz będę chciała dowieść, że przez problemy z kręgosłupem jestem niezdolna podjąć pracę. Czy odwołanie mam napisać od razu do sądu czy może na początku do Zus-u ?
Jeżeli i to nie pomoże czy jest szansa abym w wieku 60 lat przeszła na emeryturę po mężu? Mam przepracowane 20 lat jednak wysokość mojej emerytury na dzień dzisiejszych wyliczeń wynosi 700 zł a u męża było 1900 zł. Za moją emeryturę mogę co najwyżej popłacić rachunki.
Bardzo proszę o odpowiedź, bo już sama nie wiem co robić.
Mam pytanie odnośnie renty rodzinnej. Mój mąż zmarł w wieku 56 lat, miał 26 lat pracy udokumentowanej. Dostałam odmowę przyznania renty rodzinnej ponieważ w ostatnich 10 latach miał tylko 3 lata składkowe. Jak wiadomo mężczyźnie w tym wieku ciężko znaleźć pracę na umowę, pracodawcy wolą zatrudniać na czarno. Ja nie mam żadnych środków do życia. Mam 56 lat i pozostaję zarejestrowana od kilku lat na bezrobociu bez żadnych ofert pracy, jak wiadomo każdy woli zatrudniać młodych. W tamtym roku miałam pęknięty kręgosłup i czasową niezdolność do pracy, teraz będę chciała dowieść, że przez problemy z kręgosłupem jestem niezdolna podjąć pracę. Czy odwołanie mam napisać od razu do sądu czy może na początku do Zus-u ?
Jeżeli i to nie pomoże czy jest szansa abym w wieku 60 lat przeszła na emeryturę po mężu? Mam przepracowane 20 lat jednak wysokość mojej emerytury na dzień dzisiejszych wyliczeń wynosi 700 zł a u męża było 1900 zł. Za moją emeryturę mogę co najwyżej popłacić rachunki.
Bardzo proszę o odpowiedź, bo już sama nie wiem co robić.