Renta socjalna- odwołanie do sądu.

  • Autor wątku Autor wątku kage99
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kage99

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2021
Odpowiedzi
2
Dzień dobry,

Mam pytanie, czy mam szansę wygrać z ZUS w sądzie, czy dać sobie spokój? Jestem chora na nieuleczalną chorobę genetyczną recklinghausena. Następstwem choroby jest wada nogi lewej- była wielokrotnie operowana, miałam przeszczep z nogi prawej do lewej,piszczel była 2 razy prostowana,mam płytkę platynową w nodze. Noga jest krótsza o kilka centymetrów i obecnie noszę ortezę stabilizującą kostke na stałe. Konkretne leczenie zakończyłam w wieku 18 lat, obecnie mam 25 i przechodzę tylko kontrolę lekarskie. Do 25 roku życia pobierałam rente rodzinną (rodzice zmarli). Ktoś mi kiedyś powiedział, że jeżeli pobieram jedną rentę, to ta socjalna mi się nie należy. Byłam w błędzie jak się niedawno dowiedziałam, więc postanowiłam starać się o rentę socjalną, bo koszty wizyt, koszty odpowiedniego obuwia i zaopatrzenia medycznego jest już ponad moje siły. Nie mogę iść do każdej pracy, bo nie mogę dźwigać, nie mogę dużo chodzić, bo przeciążam noge prawą, co dąży do bólów kręgosłupa. Teraz w dobie covida jestem zdana na chłopaka :( W listopadzie 2020 złożyłam wniosek, opinia została wydana wyłącznie na podstawie dokumentacji medycznej. Odwołałam się i poprosiłam o bezpośrednie przepadanie, ale znowu opinia została wydana wyłącznie na podstawie dokumentacji. Podpowiedzcie proszę do kogo iść? Czy w ogóle warto iść?
 
Jak najbardziej złożyć odwołanie do Sądu masz duże szanse wystarczy tylko poprosić o uzasadnienie na czym polega poprawa stanu zdrowia w stosunku do poprzednich orzeczeń, dlaczego wcześniej renta była przyznawana a teraz odebrana. W życiu ZUS nie będzie potrafił tego uzasadnić. Sprawa jest prosta spokoje dasz sobie radę sama, tylko potrzebna jest cierpliwość moja sprawa trwała 18 miesięcy :confused:
 
ecli0505 napisał:
Jak najbardziej złożyć odwołanie do Sądu masz duże szanse wystarczy tylko poprosić o uzasadnienie na czym polega poprawa stanu zdrowia w stosunku do poprzednich orzeczeń, dlaczego wcześniej renta była przyznawana a teraz odebrana. W życiu ZUS nie będzie potrafił tego uzasadnić. Sprawa jest prosta spokoje dasz sobie radę sama, tylko potrzebna jest cierpliwość moja sprawa trwała 18 miesięcy :confused:

Nie, nie. Renta socjalna nie została mi odebrana, bo dopiero teraz się o nią staram. Wcześniej ktoś w urzędzie i mojemu bratu powiedział, że nie mogę mieć dwóch, więc się o nią nie starałam. Byłam w błędzie.

Ogólnie może bym i odpuściła gdybym została przebadana przez lekarza i gdyby zobaczył wadę ,,na żywo ", a nie tylko oczami wyobraźni. Naprawde covid zdrowym ludziom sytuacji nie ulatwia, a co dopiero chorym. 18 miesięcy to kupa czasu, mam nadzieję, że u mnie pójdzie to trochę sprawniej, bo cały czas na utrzymaniu chłopaka być nie mogę, że nie wspomnę o ciągłych wydatkach- buty przerobione u szewca, stabilizator, lekarze :/ Napisalam do radcy prawnego zeby pomógł mi napisać pismo odwoławcze
 
....ale zawsze warto się odwoływać, ja przez te 18 miesięcy byłam na utrzymaniu rodziców tak więc też to przyjemne nie było. Wszystkie pisma, odwołania pisałam sama i się udało, ale jak teraz składałam wniosek to bez komisji zaocznie przedłużyli socjalną na 3 lata.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra