A
absolwent1986
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2010
- Odpowiedzi
- 2
Witam serdecznie
Mam wielką prośbę o pomoc w ciężkiej sytuacji. W tym roku skończyłem studia. Pobierałem wojskową rentę rodzinną po ojcu. Tracę prawo do jej otrzymywania. W trakcie studiów mieszkałem cały czas z mamą (bezrobotną). Kiedy skończyłem 18 lat i renta przeszła na mnie, mama szukała pracy. Niestety bezskutecznie. Z "mojej" renty utrzymywałem się ja i mama. Teraz kiedy mama ma już 50 lat mogłaby przejść na rentę po tacie, ale pojawił się problem. Gdy tata zmarł mama miała 32 lata. Nie spełnia wymogu 5 lat od śmierci, ani od ukończenia przeze mnie 18 roku życia (mama 50 lat skończyła w maju, a ja 23 w grudniu zeszłego roku). Ja nie pracuję, mama też nie i z dotychczasowych doświadczeń nie zanosi się by udało jej się coś znaleźć. Czy w takim wypadku jest podstawa do starania się przez mamę o rentę w drodze wyjątku, czy są jakieś szanse na jej otrzymanie?
Bardzo proszę o pomoc, bo jestem przerażony. Jeśli nawet uda mi się znaleźć pracę, to jako "młodemu", bez doświadczenia zawodowego, pewnie nie zaoferują finansowo tyle, by móc utrzymać siebie, mamę i dom. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Mam wielką prośbę o pomoc w ciężkiej sytuacji. W tym roku skończyłem studia. Pobierałem wojskową rentę rodzinną po ojcu. Tracę prawo do jej otrzymywania. W trakcie studiów mieszkałem cały czas z mamą (bezrobotną). Kiedy skończyłem 18 lat i renta przeszła na mnie, mama szukała pracy. Niestety bezskutecznie. Z "mojej" renty utrzymywałem się ja i mama. Teraz kiedy mama ma już 50 lat mogłaby przejść na rentę po tacie, ale pojawił się problem. Gdy tata zmarł mama miała 32 lata. Nie spełnia wymogu 5 lat od śmierci, ani od ukończenia przeze mnie 18 roku życia (mama 50 lat skończyła w maju, a ja 23 w grudniu zeszłego roku). Ja nie pracuję, mama też nie i z dotychczasowych doświadczeń nie zanosi się by udało jej się coś znaleźć. Czy w takim wypadku jest podstawa do starania się przez mamę o rentę w drodze wyjątku, czy są jakieś szanse na jej otrzymanie?
Bardzo proszę o pomoc, bo jestem przerażony. Jeśli nawet uda mi się znaleźć pracę, to jako "młodemu", bez doświadczenia zawodowego, pewnie nie zaoferują finansowo tyle, by móc utrzymać siebie, mamę i dom. Z góry dziękuję za odpowiedzi.