A
Agi550
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2007
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx.
Po 25 latach przyznawania mojej mamie renty rolniczej nagle mimo trwania choroby (astma, nie widzi na jedno oko na drugim wada) oraz pogorszeniu stanu zdrowia (nadcisnienie tetnicze z zajęciem serca, oraz lekka martwica zastawki oraz rozpadający się kręgosłup) odebrano to prawo. Tzn komisja KRUS przyznała, lecz Inspektor zakwestionował zasadność i druga komisja juz odrzuciła. Oczywiście odwołałysmy się do Sądu, Sąd powołał biegłych, którzy o dziwo tez uznali mamę za zdrową. W międzyciasie mama była hospitalizowana po interwencji pogotowia czego efektem były problemy neurologiczne (na szczęście przemijające). Na dzień dzisiejszy udało mi się w Sądzie doprowadzić do ponownego powołania biegłych (na wniosek Krus są to Ci sami co poprzednio), aby mogli zapoznać się z zgromadzona dokumentacją medyczną (po incydencie neurologocznym, zabrałam mame na leczenie do innej przychodni, w ktorej zarówno kardiolog, pulmonolog, internista - i czekamy na opinię ortopedy - stwierdzili, że mama nie nadaje się do pracy w gospodarstwie rolnym, do samodzielnego prowadzenia działalności rolniczej).
Podsumowując:
Sprawa jest w Sądzie czekamy na wezwanie na badanie przez biegłych... ale co dalej, jak mam prowadzić sprawę w razie uznania mamy przez biegłych za zdrową?? Czy powinnam wnosić o powołanie nowych biegłych?? czy odpuścić i wpłacić składki do Krus a następnie zwolnienie lekarskie i ponownie złożyc dokumenty o rentę? Jakie terminy mnie obowiązują w przypadku poddania się...
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Dziękuję z góry i pozdrawiam
Agata
Nie jesteśmy pośrednikami. J.M.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx.
Po 25 latach przyznawania mojej mamie renty rolniczej nagle mimo trwania choroby (astma, nie widzi na jedno oko na drugim wada) oraz pogorszeniu stanu zdrowia (nadcisnienie tetnicze z zajęciem serca, oraz lekka martwica zastawki oraz rozpadający się kręgosłup) odebrano to prawo. Tzn komisja KRUS przyznała, lecz Inspektor zakwestionował zasadność i druga komisja juz odrzuciła. Oczywiście odwołałysmy się do Sądu, Sąd powołał biegłych, którzy o dziwo tez uznali mamę za zdrową. W międzyciasie mama była hospitalizowana po interwencji pogotowia czego efektem były problemy neurologiczne (na szczęście przemijające). Na dzień dzisiejszy udało mi się w Sądzie doprowadzić do ponownego powołania biegłych (na wniosek Krus są to Ci sami co poprzednio), aby mogli zapoznać się z zgromadzona dokumentacją medyczną (po incydencie neurologocznym, zabrałam mame na leczenie do innej przychodni, w ktorej zarówno kardiolog, pulmonolog, internista - i czekamy na opinię ortopedy - stwierdzili, że mama nie nadaje się do pracy w gospodarstwie rolnym, do samodzielnego prowadzenia działalności rolniczej).
Podsumowując:
Sprawa jest w Sądzie czekamy na wezwanie na badanie przez biegłych... ale co dalej, jak mam prowadzić sprawę w razie uznania mamy przez biegłych za zdrową?? Czy powinnam wnosić o powołanie nowych biegłych?? czy odpuścić i wpłacić składki do Krus a następnie zwolnienie lekarskie i ponownie złożyc dokumenty o rentę? Jakie terminy mnie obowiązują w przypadku poddania się...
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Dziękuję z góry i pozdrawiam
Agata
Nie jesteśmy pośrednikami. J.M.