Restrukturyzacja zadłużenia, SKOK

  • Autor wątku Autor wątku ololol
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

ololol

Użytkownik
Dołączył
09.2012
Odpowiedzi
42
Czesc,

Nie wiem czy dobrze nazwalem temat. Chodzi o zadłużenie się w SKOKu na kwotę kilkudziesięciu tysięcy zł z odsetkami. Dłużnik przez jakiś czas nie spłacał zadłużenia, później chciał dogadać się z instytucją, która zaproponowała 1700 zł miesięcznej spłaty. To było zbyt dużo, więc do ugody nie doszło. Po jakimś czasie doszło do zajęcia komorniczego, które zajmuje 50% pensji.

Teraz moje pytanie: czy jest jakaś rozsądna droga, może przez dogadanie się ze SKOKiem na chociaż częściowe umorzenie spłaty kredytu, zdjęcie komornika, bądź zrobienie czegokolwiek w celu polepszenia sytuacji dłużnika?

Dziekuje :)
 
tylko rozmowa ze skok. ale im wieksza kwota wplywa z zajecia, tym mniejsza ochota do rozmowy ze strony skok...
a jesli dluznik posiada jakas nieruchomosc to juz w ogole kiepsko o ugode z bonusem... wszak jest zabezpieczenie wiec czemu by nie skorzystac jak mozna wszystko zwindykowac?
 
Ok rozumiem. Czyli jedna i jedyna drogą jest proba dojscia do ugody ze SKOKiem? Zadnych innych mozliwosci?
 
A co jeśli spadkobierca zrzekł się spadku?
 
Jeśli jest nieruchomość - to wątpię aby z niej zrezygnował.
 
Póki komornik gwarantuje stały dopływ gotówki do wierzyciela to nie będą zainteresowani żadną ugodą, która będzie dawała mniejszą kasę niż to co dostarcza im komornik. Po prostu mają gwarancję bezpieczeństwa, że pieniądze co miesiąc będą wpływać.

Na ugodę Ci pójdą, ale tylko jeśli:
1. stracisz pracę - a komornik przestanie dostarczać im pieniądze
2. minie trochę czasu, a komornik orzeknie bezskuteczność egzekucji (nie może być żadnych ruchomości/nieruchomości zajętych lub zabezpieczonych)

i teraz na tym etapie mogą się z Tobą dogadać, ale zazwyczaj chcą jakiejś większej, jednorazowej wpłaty co raczej będzie niemożliwe do spełnienia.

SKOKI weszły pod KNF więc mają przez nowelizację ustawy o Skokach ograniczone pole manerwru z umarzaniam, zupełnie jak banki.

Prędzej restrukturyzacja, czy renegocjacja wchodzi w skokach w grę, ale do tego musisz znaleźć 1-2 poręczycieli (i to najlepiej niespokrewnionych i zameldowanych na innych adresach niż Twój), wtedy jest bardzo prawdopodobne, że dostaniesz nowe - mniejsze - raty na spłatę tej pożyczki, ale jak zawalisz raty to szybko komornik zajmie majątek poręczycieli - to o to głównie chodzi w tych ich ugodach - skoki chętnie na nie idą jak są poręczyciele bo wiedzą, że statystycznie pożyczkobiorcy restrukturyzowani w większości nie dają rady na dłuższą metę spłacać, a wtedy szybko kasę odzyskują od poręczycieli. Jak znajdziesz 2 poręczycieli, którym podłożysz taką świnię to nie będziesz miał problemu z wycofaniem przez nich wierzytelności od komornika.

Umorzyć natomiast to ci może firma windykacyjna, co kupi ten dług - ale to też pewnie max ze 40%,a resztę będą chcieli w jakichś szybkich i dużych ratach. To na tym etapie jest pole manewru.
 
Dzieki za wyczerpującą odpowiedź. Czyli gdyby dłuznik znalazl poreczycieli, SKOK bylby chetny na obnizenie wysokosci rat i restrukturyzacje?

I drugie pytanie: jak dokladnie dziala taka firma windykacyjna? Co dluznik musi zrobic i jakie to ma plusy/minusy?

Dziekuje!
 
dłużnik musi ostro i twardo negocjować :) absolutnie wnioskować, prosić czy błagac...
 
Powrót
Góra