W
wojtekabcde
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2013
- Odpowiedzi
- 3
Mam pytanie odnośnie rewizji osobistej przy podejrzeniu o kradzież w sklepie.Kiedyś byłem na obozie i jeden koleś chwalił się ,że ma super sposób na rewizje przy posądzeniu o kradzież w sklepie.Chwalił się ,że idzie do marketu do przymierzalni i z jedną rzeczą do przymierzenia zabiera jakiś mały drobiazg.Tam przykleja ten drobiazg plastrem do uda na wysokości krocza na to zakłada majtki.Twierdził ,iż policja nie może mu kazać zdjąć slipek przy kontroli osobistej z powody tak błahej sprawy jak kradzież.Przejrzą mu tylko kieszenie "pomacają" a jemu nic nie udowodnią.Oczywiście chodzi o rzeczy bez czipów.które nie pikają na bramce.Co mówią przepisy czy policja każe przy tak drobnych sprawach potencjalnemu sprawcy rozebrać się do rosołu przecież byłoby to niedorzeczne i trwało by strasznie długo.