Robienie strony internetowej - kilka pytań

  • Autor wątku Autor wątku kamdz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kamdz

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2010
Odpowiedzi
14
Na wstępie chciałbym się przywitać i powiedzieć,że od jakiegoś czasu przeglądam wasze forum i jest pod ogromnym wrażenie waszej chęci do pomocy innym :)

Jestem tegorocznym maturzystą, który wkrótce zamierza rozpocząć karierę informatyczną (studia+praca jako freelancer). Na razie wykonuję kilka projektów stron dla różnych osób, firm, itd. (wiadomo, główny powód to zapełnienie portfolio na lepszy start później). Większość jest legalna w 100%, posiada autorski cms, grafikę z darmowych szablonów z zachowanie ich licencji. Niestety napotkałem na problem z jednym zleceniem. Stronę tę sam "grafikowałem" (większość grafiki jest zrobiona przeze mnie, bądź wyciągnięta z darmowych templatków na licencji free) bo zasugerowany szablon się nie podobał (tak tak, robiłem stronę stronę drugi raz od nowa, bo pierwsza była skończona gdy ją pokazałem, rekompensaty za zdrowie, czas, pracę i prąd nie otrzymałem). Podkreślam, że nie ma spisanej na piśmie żadnej umowy a jedynie ustne ustalenia i uścisk ręki. I teraz kilka spraw:
1) Klient podsyłał mi grafiki, z "rozkazem" umieszczenia ich na stronie. Większość pochodzi z Google-Grafika, niektórych do tej pory nie mogę odnaleźć skąd je wytrzasnął (na pewno nie są jego). Potulnie jak baranek umieszczałem je na stronie (na razie strona nie udostępniona). Przypominając mu o prawach autorskich, żeby się zorientował na ten temat. Podając nawe niedawny głośny przykład o firmie Reserved i zdjęciu pewnej dziewczyny na ich koszulkach. Temat został olany przez niego olany, bo wychodzi z założenia że jak wyciąłem i pomniejszyłem grafikę lub dodałem przezroczyste tło to tak można.
2) Strona jest komercyjna. Ma to być strona informacyjna o pewnej imprezie. Domyślam się że link do niej będzie na plakatach, banerach, itd. Grafiki użyte na stronie to motywy religijne i symbolizujące tragedie, typu gołąb, anioł, zdjęcia z katastrofy smoleńskiej, katyńskiej itd. łącznie 5obrazków wymiary ok. 200x200 px.
3) Dziś szanowny pan zleceniodawca poinformował mnie, że muszę usunąć z stopki odnośnik do swojej strony (wkrótce będzie tam portfolio i ogólnie strona o mnie) tłumacząc, że nie chce mieć na stronie nic takiego (bagatela napis czcionka 8px 7literowy w tym kropka...). Jak wspominałem zależy mi na porfolio i reklamie, dlatego ciężko mi to przełknąć.
4) Zanim powiedział o usunięciu stopki, na prośbę o napisanie mi na piśmie że bierze odpowiedzialność za treść i materiały użyte na stronie (na wypadek gdyby ktoś się pluł o użyte grafiki) odpowiedział, że on bierze wszystko na siebie. Jak ktos go będzie pytał to na stronie jest kontakt tylko do niego i on będzie mówić że sam to robił, a mnie nie zna. I wtedy rzucił hasło o usunięcie stopki, argumentując je nie tylko tym że robi to w mojej obronie (lol), ale tym że nie moze być coś takiego na jego stronie bo jak to wygląda (oczywiście "copyright 2010 nazwaimprezy" ma zostać, chociaż pewnie nawet nie wie co to znaczy bo przeczytał to jako "corporation"...).

Co mam robić?
Mam olać 3tygodnie pracy (robienie od nowa 2 stron, podpinanie cmsów, zabawa z grafiką i przepisywanie mega długich tekstów i notabene kolorowanie ich) i odpuścić, zabrać pliki ze sobą, a jego zostawić z niczym i powiedzieć, żeby szukał kogoś innego?
Walczyć o stopkę, na której bardzo mi zależy?
I czy da się zrzucić odpowiedzialność w przypadku tych nieszczęsnych grafik (np. klauzula, że strona wykonana z grafik podesłanych przez klienta" - oczywiście umieszczona na mojej stronie, bo na jego nie może być nic z tych rzeczy przecież)?

Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
 
kamdz napisał:
I czy da się zrzucić odpowiedzialność w przypadku tych nieszczęsnych grafik (np. klauzula, że strona wykonana z grafik podesłanych przez klienta" - oczywiście umieszczona na mojej stronie, bo na jego nie może być nic z tych rzeczy przecież)?
niestety, jesteś autorem strony i nic nie zdejmie z Ciebie odpowiedzialności za wykorzystanie czyichś utworów bez zgody osób posiadających prawa autorskie do tych utworów. Over.

Przy przekazaniu przez zamawiającego materiałów powinieneś otrzymać również oświadczenie, że zamawiający ma prawa autorskie do tych utworów[/I lub stosowne licencje na korzystanie z tych utworów oraz dobrze jest wziąć oświadczenie (oczywiście pisemne i to najlepiej podpisane osobiście przez zamawiającego), że w razie ujawnienia się roszczeń osób trzecich do tych utworów zamawiający zaspokoi roszczenia tych osób w imieniu wykonawcy.

Nie jest to oczywiście 100% zabezpieczenie, gdyż tak, czy inaczej, właściciel praw autorskich może wytoczyć wykonawcy proces o naruszenie praw autorskich, ale jest podstawa do wytoczenia roszczenia zwrotnego przez wykonawcę zamawiającemu, o wypłacenie odszkodowania zgodnie z podpisanym oświadczeniem.
4) Zanim powiedział o usunięciu stopki, na prośbę o napisanie mi na piśmie że bierze odpowiedzialność za treść i materiały użyte na stronie (na wypadek gdyby ktoś się pluł o użyte grafiki) odpowiedział, że on bierze wszystko na siebie. Jak ktoś go będzie pytał to na stronie jest kontakt tylko do niego i on będzie mówić że sam to robił, a mnie nie zna.
A słowa, jak to słowa, bywają ulotne... Ale fakt, przy umowie ustnej i braku zapisu o autorstwie programu, właściciel majątkowych praw autorskich mógłby mieć problem z odnalezieniem wykonawcy, chyba, że zamawiający by go wskazał...
Mam olać 3tygodnie pracy (robienie od nowa 2 stron, podpinanie cmsów, zabawa z grafiką i przepisywanie mega długich tekstów i notabene kolorowanie ich) i odpuścić, zabrać pliki ze sobą, a jego zostawić z niczym i powiedzieć, żeby szukał kogoś innego?
na to pytanie musisz odpowiedzieć sobie sam. Pamiętaj jednakże o takich kwestiach:
  • brak umowy pisemnej oznacza, że posiadasz całość praw autorskich do wykonanej przez siebie strony, oczywiście za wyłączeniem materiałów przekazanych przez zamawiającego. Możesz więc tę stronę sprzedać innej firmie, zmieniając jedynie materiały dostarczone przez zamawiającego. Możesz wykorzystać również fragmenty tej strony do konstrukcji innych stron. Pełna dowolność.
  • zamawiającemu udzielasz jedynie licencji na korzystanie z wykonanej przez siebie strony.
  • kwestia stopki. Generalnie masz prawo do podpisania się pod swoim dziełem, zaś zamawiający w tym przypadku nie może się pod nim podpisać ani jako jego autor (stanowiłoby to naruszenie twoich osobistych praw autorskich), ani jako właściciel majątkowych praw autorskich - notka 'Copyright ©...' bo praw tych nie posiada...
    Ale rzeczywiście, możesz się zgodzić na anonimowe rozpowszechnianie swojego utworu.
  • "(np. klauzula, że strona wykonana z grafik podesłanych przez klienta" - oczywiście umieszczona na mojej stronie, bo na jego nie może być nic z tych rzeczy przecież)?" Czyli chciałbyś ją powielić u siebie na portalu? Rozumiem, że jako screenshoty? To uważaj, bo wtedy stajesz się już wykorzystującym i rozpowszechniającym sporne materiały. Nawet, gdyby zamawiający posiadał licencje na korzystanie z nich, to w ogólności nie musiałoby to oznaczać, że Ty również możesz je wykorzystywać, przykładowo, w swoim portfolio. Zapoznaj się, tak na zapas, z dozwolonym korzystaniem utworów chronionych - http://forumprawne.org/prawo-autorskie/31544-prawo-cytatu.html
 
Powrót
Góra