S
slawekx
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2014
- Odpowiedzi
- 4
W skutek wypadku chłopak został sierotą w wieku 14 lat. Rodzina zastępcza wzięła pieniądze z odszkodowania i wydała na swoje potrzeby. Chłopka gnoili.
Gdy miał 18 lat wyniósł się do rodzinnego domu, który niestety w między-czasie uległ znacznemu podniszczeniu.
Czy ma szansę wywalczyć odzyskanie odszkodowania, które przywłaszczyła sobie rodzina zastępcza?
Pytanie nie z tego forum. Oryginalnie napisane prawdopodobnie na komórce. Pozwoliłem sobie zadać je tu w imieniu autora. Może mieć problem je tu umieścić dlatego robię to za niego. Jemu przekazałem link.
Oryginał ciężki do przeczytania, dlatego pozwoliłem sobie powyżej streścić
Oryginalne pytanie:
=================================
w 2007 roku spotkał o mnie uderzenie w drzewo autem 120km.licznik sie zamknoł, w którym bylem ja z tyłu, kierowca facet po alkoholu i obok niego moja matka. tylko ja przerzylem reszta na miejscu zgon . na ojomie półtorej miesiaca i pol normalnie . moja rodzina zastepcza to rodzina siostry mojej matki . rok u nich pieknie potem jak nikt , straszne zycie nie chcialem juz zyc im tylko zalezlo na odszkodowaniu za strate matki 20 tys a za miejsce w wypatku 40 tys mialem 14 lat . gdy 18 lat wybilo to przeprowadzilem sie do domu gdzie zylem z mama ojciec zastepczy tylko zaczol dom wszystko uzywane 1500zl nie wydal nawet prawie 4 lata minely i ciezko bylo ogarnac sie bez niczego w domu tak zrobione ze od wody w scianie zle i dom zalany wystko straszne podloga i reszta do wymiany a ja nawet bez jedzenia . to co przezylem to straszne rodzina robiac ze mnie nikogo a gdybm przez to umarl z glodu po rostu zeszedl z tego swiata to impreze by mieli. minelo po zyciu w ich domu gorzej niz pies 4 lata i udalo mi sie ogarnac po woli mam zdjecia jak bylo w domu.papier o moim odszkodowaniu ile bylo , 4 lata zyje sam i nie wiem kiedy wzieli moje pieniadze i zamiast chociaz za 10 tys zrobic mi dom to po placili wlasne dugi , kupili kabriolet majac przez to 3 auta razem i wlasny bar wyremontowali . czy mam prawo , i szanse na odzyskanie to co moje mimo uplywu tylu lat choc tylko przez to ze ledwo mi sie udalo przezyc to pieklo ... ludzie ktorzy wiedza jacy sa z mojej rodziny zastepczej mowia mi ze do radcy prawnego isc bo to moje pieniadze a ci co zabrali je ulatwili sobie zycie i moja duzo teraz i mimo to ze ich stac na najeprzych prawnikow nawet 10 i wiecej czy mam szanse wygrac bez adwokata bo to wkoncu ja cierpialem
=================================
Gdy miał 18 lat wyniósł się do rodzinnego domu, który niestety w między-czasie uległ znacznemu podniszczeniu.
Czy ma szansę wywalczyć odzyskanie odszkodowania, które przywłaszczyła sobie rodzina zastępcza?
Pytanie nie z tego forum. Oryginalnie napisane prawdopodobnie na komórce. Pozwoliłem sobie zadać je tu w imieniu autora. Może mieć problem je tu umieścić dlatego robię to za niego. Jemu przekazałem link.
Oryginał ciężki do przeczytania, dlatego pozwoliłem sobie powyżej streścić
Oryginalne pytanie:
=================================
w 2007 roku spotkał o mnie uderzenie w drzewo autem 120km.licznik sie zamknoł, w którym bylem ja z tyłu, kierowca facet po alkoholu i obok niego moja matka. tylko ja przerzylem reszta na miejscu zgon . na ojomie półtorej miesiaca i pol normalnie . moja rodzina zastepcza to rodzina siostry mojej matki . rok u nich pieknie potem jak nikt , straszne zycie nie chcialem juz zyc im tylko zalezlo na odszkodowaniu za strate matki 20 tys a za miejsce w wypatku 40 tys mialem 14 lat . gdy 18 lat wybilo to przeprowadzilem sie do domu gdzie zylem z mama ojciec zastepczy tylko zaczol dom wszystko uzywane 1500zl nie wydal nawet prawie 4 lata minely i ciezko bylo ogarnac sie bez niczego w domu tak zrobione ze od wody w scianie zle i dom zalany wystko straszne podloga i reszta do wymiany a ja nawet bez jedzenia . to co przezylem to straszne rodzina robiac ze mnie nikogo a gdybm przez to umarl z glodu po rostu zeszedl z tego swiata to impreze by mieli. minelo po zyciu w ich domu gorzej niz pies 4 lata i udalo mi sie ogarnac po woli mam zdjecia jak bylo w domu.papier o moim odszkodowaniu ile bylo , 4 lata zyje sam i nie wiem kiedy wzieli moje pieniadze i zamiast chociaz za 10 tys zrobic mi dom to po placili wlasne dugi , kupili kabriolet majac przez to 3 auta razem i wlasny bar wyremontowali . czy mam prawo , i szanse na odzyskanie to co moje mimo uplywu tylu lat choc tylko przez to ze ledwo mi sie udalo przezyc to pieklo ... ludzie ktorzy wiedza jacy sa z mojej rodziny zastepczej mowia mi ze do radcy prawnego isc bo to moje pieniadze a ci co zabrali je ulatwili sobie zycie i moja duzo teraz i mimo to ze ich stac na najeprzych prawnikow nawet 10 i wiecej czy mam szanse wygrac bez adwokata bo to wkoncu ja cierpialem
=================================
Ostatnia edycja: