Rok przerwy w karze, zawieszenie wyroku i niestawienie się z przerwy w karze??

  • Autor wątku Autor wątku arnoldadr
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

arnoldadr

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2018
Odpowiedzi
3
Witam.

Odbyłem 15 z 24 miesięcy kary pozbawienia wolności.
We wrześniu 2017 roku wyszedłem na 6 miesięcy przerwy w karze, później została przedłużona o kolejne 3 miesiące i znów o kolejne 3, czyli na przerwie byłem rok czasu do września 2018.

Po tym czasie starałem się o warunkowe zwolnienie z odbycia reszty kary, sprawa odbyła się 29 października, warunkowe zwolnienie otrzymałem.

Dziś zostałem wezwany na komisariat policji na przesłuchanie.
Areszt Śledczy chce wyjaśnienia - dlaczego w okresie między końcem przerwy w karze czyli od 16 września 2018 do warunkowego zawieszenia kary czyli 29 października 2018 nie powróciłem z przerwy w karze.

Dodam, że wniosek o warunkowe był składany długo przed końcem przerwy w karze i tam było również dołączone pismo, że będę pozostawał na wolności do sprawy, nie otrzymałem wezwania do aresztu na ten okres, policja nie ma nakazu aresztowania mnie, tylko i wyłącznie przesłuchanie, adwokat informował mnie, że do sprawy o warunkowe zawieszenie reszty kary pozostaję na wolności, sekretarka sędziego również tak mówiła, że normalnie pozostaję na wolności i nie muszę wracać na ten miesiąc z przerwy do aresztu.

Jutro o 20 mam przesłuchanie na policji, mam zebrać wszelkie dokumenty jakie mam i zastanowić się co powiedzieć. Co ja mam zrobić?
 
Zeznać dlaczego nie stawiłeś się do odbywania kary po zakończeniu przerwy w karze. Przecież nikt Ci nie da zaświadczenia na piśmie, że mogłeś czekać na wolności na rozpatrzenie Twojego wniosku o warunkowe zwolnienie. Po przerwie powinieneś był stawić się w zakładzie karnym.
 
Finister napisał:
Zeznać dlaczego nie stawiłeś się do odbywania kary po zakończeniu przerwy w karze. Przecież nikt Ci nie da zaświadczenia na piśmie, że mogłeś czekać na wolności na rozpatrzenie Twojego wniosku o warunkowe zwolnienie. Po przerwie powinieneś był stawić się w zakładzie karnym.

Będę musiał wrócić do aresztu, czy nie? Skoro cały wyrok został zawieszony.

Ponadto wniosek o warunkowe został złożony przed końcem przerwy w karze tak jak to również bywało między tymi trzema przerwami w karze, też musiałem oczekiwać między nimi na rozprawy, a powinienem wracać na kilka dni do aresztu jeśli przerwa kończyła się np 16 września A sprawa o kolejną przerwę była 20 września?

Sprawa o warunkowe też miała być w miesiącu wrzesień, kiedy kończyła się przerwa w karze, ale była dwukrotnie odroczona i ostatecznie odbyła się 29 października.
 
arnoldadr napisał:
Będę musiał wrócić do aresztu, czy nie? Skoro cały wyrok został zawieszony.

Jeśli za niepowrót z przerwy zostaniesz skazany na bezwzględną karę pozbawienia wolności, to tak.

arnoldadr napisał:
Ponadto wniosek o warunkowe został złożony przed końcem przerwy w karze tak jak to również bywało między tymi trzema przerwami w karze, też musiałem oczekiwać między nimi na rozprawy, a powinienem wracać na kilka dni do aresztu jeśli przerwa kończyła się np 16 września A sprawa o kolejną przerwę była 20 września?
.

Tak, po przerwie miałeś obowiązek wrócić do zakładu karnego. Złożenie wniosku o dalszą przerwę w karze i czekanie na jego rozpatrywanie nie zwalnia Cię z tego obowiązku. Nie ma takiego przepisu, który by mówił, że jak złożysz kolejny wniosek o przerwę lub warunkowe zwolnienie, to nie stawiasz się w ZK dopóki nie będą rozpoznane. Choć w praktyce w takiej sytuacji nieraz zdarza się, że nic się nie dzieje. Ale u Ciebie została wszczęta nowa sprawa karna o niepowrót z przerwy i jak najbardziej może zakończyć się wyrokiem skazującym.
 
Finister napisał:
Jeśli za niepowrót z przerwy zostaniesz skazany na bezwzględną karę pozbawienia wolności, to tak.



Tak, po przerwie miałeś obowiązek wrócić do zakładu karnego. Złożenie wniosku o dalszą przerwę w karze i czekanie na jego rozpatrywanie nie zwalnia Cię z tego obowiązku. Nie ma takiego przepisu, który by mówił, że jak złożysz kolejny wniosek o przerwę lub warunkowe zwolnienie, to nie stawiasz się w ZK dopóki nie będą rozpoznane. Choć w praktyce w takiej sytuacji nieraz zdarza się, że nic się nie dzieje. Ale u Ciebie została wszczęta nowa sprawa karna o niepowrót z przerwy i jak najbardziej może zakończyć się wyrokiem skazującym.

Między przerwami w karze też czekałem po 2-4 tygodnie na przedłużenie przerwy i o tym nic nie ma, tylko o tym jak czekałem od przerwy na warunkowe.

W takim razie, gdy były rozprawy, a były 4 to sąd powinien mnie o tym poinformować nie sądzisz? A sekretarka sędziego i adwokat mówili całkiem coś innego, że normalnie zostaje na wolności.
 
To zapytaj sekretarki i adwokata dlaczego toczy się przeciwko Tobie nowe postępowanie karne. I wskaż przepis, z którego wynika, że złożenie wniosku o warunkowe zwolnienie zwalnia od stawienia się w zakładzie karnym po zakończeniu przerwy w karze.
 
Powrót
Góra