A
Aksel
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2005
- Odpowiedzi
- 148
Witam
Ponad miesiąc temu zakupiłem dość dobre rolki Rollerblade Twister LE za ponad 800zł. W sklepie rolki przymierzałem i od początku wskazywałem na ból w okolicach kostki. Sprzedawca mnie zapewnił że jak w nich trochę posiedzę to problem zniknie. Faktycznie troche w sklepie posiedziałem i jakby przestało boleć. Pierwszego dnia zrobiłem koło 6 km wróciłem z bardzo obrzękniętym ścięgnem pod kostką bo to tam występuje problem. Kilka dni przerwy kolejna próba znowu to samo. Potem zrobiłem ponad tydzień przerwy i tym razem udało zrobić mi się 20km przy czym jeździłęm w bardziej komfortowym miejscu ale problem znów się pojawił. Odczekałem niecały tydzień i tym razem zrobiłem tylko 5km bo już więcej się nie dało. Teraz mineło 9 dni i noga od razu boli jak tylko założe rolke nawet bez jej zapinania. Rolki kupowałem z dziewczyną więc ona też słyszała zapewnienia. Sprzedawca według mnie zbagatelizował problem.
Problem z stopą a właściwie obiema stopami bo w oby dwu mam ten problem jest dokładnie widoczny, zdjęcie: http://i60.tinypic.com/6z5xk0.jpg
Te ciemniejsze miejsca na skórze i dziwna struktura skóry jest właśnie od rolek. Zdjęcie robione po 9 dniach.
Nic mnie nie obciera, problem polega na tym że uciska i nie ma tutaj znaczenia jak mocno poluzuje czy ścisnę rolke, bo o ile skarpeta na kostce jest wklęśnięta czyli się uformowała o tyle tutaj nic się nie zmienia, jest wypukła.
Nie wiem czy powoływać się na niezgodność towaru z umową czy je po prostu sprzedać.
Zapytałem sprzedawce o rade to wpierw zaproponował ze mam czekać że skarpeta musi się wyrobić a potem że mam komuś dać na 2 dni aby mi rozjeździł te rolki. Tylko że ja zrobiłem na nich już troche km i nic się nie zmieniło. Tam gdzie miało się uformować to się uformowało. Nie wiem czy ścięgno może się uodpornić na silny ścisk i sytuacja się poprawi. Prosiłbym o radę, bo też nie chce się wdawać w jakieś sądy itd.
Pozdrawiam
Ponad miesiąc temu zakupiłem dość dobre rolki Rollerblade Twister LE za ponad 800zł. W sklepie rolki przymierzałem i od początku wskazywałem na ból w okolicach kostki. Sprzedawca mnie zapewnił że jak w nich trochę posiedzę to problem zniknie. Faktycznie troche w sklepie posiedziałem i jakby przestało boleć. Pierwszego dnia zrobiłem koło 6 km wróciłem z bardzo obrzękniętym ścięgnem pod kostką bo to tam występuje problem. Kilka dni przerwy kolejna próba znowu to samo. Potem zrobiłem ponad tydzień przerwy i tym razem udało zrobić mi się 20km przy czym jeździłęm w bardziej komfortowym miejscu ale problem znów się pojawił. Odczekałem niecały tydzień i tym razem zrobiłem tylko 5km bo już więcej się nie dało. Teraz mineło 9 dni i noga od razu boli jak tylko założe rolke nawet bez jej zapinania. Rolki kupowałem z dziewczyną więc ona też słyszała zapewnienia. Sprzedawca według mnie zbagatelizował problem.
Problem z stopą a właściwie obiema stopami bo w oby dwu mam ten problem jest dokładnie widoczny, zdjęcie: http://i60.tinypic.com/6z5xk0.jpg
Te ciemniejsze miejsca na skórze i dziwna struktura skóry jest właśnie od rolek. Zdjęcie robione po 9 dniach.
Nic mnie nie obciera, problem polega na tym że uciska i nie ma tutaj znaczenia jak mocno poluzuje czy ścisnę rolke, bo o ile skarpeta na kostce jest wklęśnięta czyli się uformowała o tyle tutaj nic się nie zmienia, jest wypukła.
Nie wiem czy powoływać się na niezgodność towaru z umową czy je po prostu sprzedać.
Zapytałem sprzedawce o rade to wpierw zaproponował ze mam czekać że skarpeta musi się wyrobić a potem że mam komuś dać na 2 dni aby mi rozjeździł te rolki. Tylko że ja zrobiłem na nich już troche km i nic się nie zmieniło. Tam gdzie miało się uformować to się uformowało. Nie wiem czy ścięgno może się uodpornić na silny ścisk i sytuacja się poprawi. Prosiłbym o radę, bo też nie chce się wdawać w jakieś sądy itd.
Pozdrawiam
Ostatnia edycja: