K
kakazwz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2012
- Odpowiedzi
- 2
Witam, od razu przepraszam jeśli napisałem w złym dziale.
Sprawa wygląda następująco, prowadzę działalność gospodarczą, w tamtym roku robiłem film weselny dla jednej pary. Spisaliśmy umowy, na umowie określona jest tylko długość filmu oraz dopisek że oświadczam że nie posiadam kopii nagrania.
Oddałem film już zrobiony, i wtedy zaczęły się problemy.
Para chciała poprawek wymyślonych z "kosmosu", zrobiłem co mogłem i oddałem poprawiony film. Nie pasowało znowu, chcieli takie rzeczy których się nie da zrobić bez poprzedniego uzgodnienia przed weselem, ponieważ nie nagrywa się całego wesela od 17 do 2 w nocy. Teraz wysłali do mnie pismo że do jutra chcą 500zł odszkodowania, a jeśli nie zapłacę, ich prawnik wyśle pismo do sądu, będę narażony na koszta sądowe 4-5 tysięcy złotych.
Kto w tym sporze ma racje, ponieważ na umowie nie jest określone co ma być, które piosenki które momenty. Pozdrawiam serdecznie
Sprawa wygląda następująco, prowadzę działalność gospodarczą, w tamtym roku robiłem film weselny dla jednej pary. Spisaliśmy umowy, na umowie określona jest tylko długość filmu oraz dopisek że oświadczam że nie posiadam kopii nagrania.
Oddałem film już zrobiony, i wtedy zaczęły się problemy.
Para chciała poprawek wymyślonych z "kosmosu", zrobiłem co mogłem i oddałem poprawiony film. Nie pasowało znowu, chcieli takie rzeczy których się nie da zrobić bez poprzedniego uzgodnienia przed weselem, ponieważ nie nagrywa się całego wesela od 17 do 2 w nocy. Teraz wysłali do mnie pismo że do jutra chcą 500zł odszkodowania, a jeśli nie zapłacę, ich prawnik wyśle pismo do sądu, będę narażony na koszta sądowe 4-5 tysięcy złotych.
Kto w tym sporze ma racje, ponieważ na umowie nie jest określone co ma być, które piosenki które momenty. Pozdrawiam serdecznie