K
kolos70
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2015
- Odpowiedzi
- 1
Witam
Zastanawia mnie jedna rzecz. Przyblize cała sytuacje zeby łatwiej było wam odpowiedziec.
Pare lat temu (ok 5 lat nie wiem dokładnie ) moj dom spłonął razem z domem sasiada z jego winy ponieważ upił sie jak świnia i nie kotrolował swojego starego pieca ogien sie rozprzesztrzenił bardzo szybko (fakt ze domy były metr od siebie ) Koniec konców domu juz nie ma ale mnie interesuje roszczenie w sprawie odszkodowania od sprawcy a w zasadzie ile mam czasu na zgłoszenie czegos takiego. Moj tata wtedy mówił ze nie chce miec juz wiecej problemów i nic z tym nie zrobił a ja bym chciał to ruszyc tylko nie wiem czy jeszcze moge i czy cos mi to da prosze o pomoc i z góry dziekuje
Zastanawia mnie jedna rzecz. Przyblize cała sytuacje zeby łatwiej było wam odpowiedziec.
Pare lat temu (ok 5 lat nie wiem dokładnie ) moj dom spłonął razem z domem sasiada z jego winy ponieważ upił sie jak świnia i nie kotrolował swojego starego pieca ogien sie rozprzesztrzenił bardzo szybko (fakt ze domy były metr od siebie ) Koniec konców domu juz nie ma ale mnie interesuje roszczenie w sprawie odszkodowania od sprawcy a w zasadzie ile mam czasu na zgłoszenie czegos takiego. Moj tata wtedy mówił ze nie chce miec juz wiecej problemów i nic z tym nie zrobił a ja bym chciał to ruszyc tylko nie wiem czy jeszcze moge i czy cos mi to da prosze o pomoc i z góry dziekuje