A
ArnoldS
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2017
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
Jestem autorem gry komputerowej. Znalazłem na innej elektrycznej platformie dystrybucyjnej niż moja (konkretnie na Google play store) klon mojej produkcji, wykorzystujący moją nazwę, moje logo, materiały reklamowe i samą grę skopiowaną 1:1.
Po dłuższym kontakcie z działem technicznym dostałem adres do formularza
(LINK). Jest to formularz, który może dojść do Amerykańskiego US Copyright Office jeśli sprawa nabierze tempa, lecz w pierwszej kolejności jest rozpatrywany przez grupę Google.
Moje pytanie polega na tym, czy powinienem się wstrzymać ze zgłaszaniem takiego roszczenia, gdy nie posiadam żadnych pisemnych dokumentów świadczących o prawie autorskim lub/i nie posiadam zastrzeżonej nazwy/logo produktu. Mogę jednakże dowieść we wszelaki sposób, że to ja jestem autorem, ja wydałem produkt przed wydaniem wspomnianej "podróbki", a według tego co przeczytałem, prawo autorskie funkcjonuje nawet bez prawnych dokumentów.
Dziękuję i pozdrawiam
Jestem autorem gry komputerowej. Znalazłem na innej elektrycznej platformie dystrybucyjnej niż moja (konkretnie na Google play store) klon mojej produkcji, wykorzystujący moją nazwę, moje logo, materiały reklamowe i samą grę skopiowaną 1:1.
Po dłuższym kontakcie z działem technicznym dostałem adres do formularza
(LINK). Jest to formularz, który może dojść do Amerykańskiego US Copyright Office jeśli sprawa nabierze tempa, lecz w pierwszej kolejności jest rozpatrywany przez grupę Google.
Moje pytanie polega na tym, czy powinienem się wstrzymać ze zgłaszaniem takiego roszczenia, gdy nie posiadam żadnych pisemnych dokumentów świadczących o prawie autorskim lub/i nie posiadam zastrzeżonej nazwy/logo produktu. Mogę jednakże dowieść we wszelaki sposób, że to ja jestem autorem, ja wydałem produkt przed wydaniem wspomnianej "podróbki", a według tego co przeczytałem, prawo autorskie funkcjonuje nawet bez prawnych dokumentów.
Dziękuję i pozdrawiam