Rowerzysta na pasach

  • Autor wątku Autor wątku error789
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

error789

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2015
Odpowiedzi
2
Czy rowerzysta ma obowiązek zejść z roweru gdy przejeżdża przez przejście dla pieszych? Nie było wydzielonego pasu dla rowerzystów. Była to droga osiedlowa.
 
Kierującemu pojazdem zabrania się jazdy wzdłuż przejścia dla pieszych.
Jeżeli osoba jadąca rowerem zejdzie z niego, to przestaje być rowerzystą. Nie dotyczy to dziecka w wieku do 10 lat, znajdującego się pod opieką osoby pełnoletniej, gdyż takiego kierującego rowerem uznaje się za pieszego.
Jego opiekun może poruszać się po chodniku lub drodze dla pieszych, co nie znaczy że może przejeżdżać wzdłuż przejścia dla pieszych.
 
Aby pozostać zgodnie z prawem, możesz pokonać przejście dla pieszych nie schodząc z roweru pod warunkiem odpychania się nogą od ziemi. Wówczas jesteś uznawany jako pchający rower, a zatem pieszy. Powinieneś to jednak zrobić z małą prędkością (prędkością idącego pieszego) ponieważ wbieganie na przejście dla pieszych także jest zabronione.
Możesz też przejechać tuż obok pasów (tak aby na nie nie najechać) i wówczas jesteś pojazdem włączającym się z ruchu, zawracającym i wyłączającym się z ruchu.
 
Dziękuje bardzo za odpowiedzi.
 
możesz pokonać przejście dla pieszych nie schodząc z roweru pod warunkiem odpychania się nogą od ziemi.
Malachiasz piszesz, że zgodnie z prawem dlatego poproszę o podzielenie się wiedzą.
 
Malachiasz napisał:
Aby pozostać zgodnie z prawem, możesz pokonać przejście dla pieszych nie schodząc z roweru pod warunkiem odpychania się nogą od ziemi. Wówczas jesteś uznawany jako pchający rower, a zatem pieszy.
Niezwykle ciekawe. :what:
Również chętnie poznam argumentację popartą KRD.
 
Ja na wstępie chętnie dowiedziałbym się, jak dokładnie ta technika jazdy pieszej wygląda. Co to znaczy "nie schodząc z roweru"? Siedząc na siodełku trudno się odpychać nogą - chyba, że ktoś ma siodełko mocno obniżone.
 
"jako pchający rower"? :help: Rower się prowadzi, wózek inwalidzki pcha a wózek podręczny np. ciągnie.
Odpychanie się nogą od ziemi podczas jazdy rowerem podpada pod złamanie zakazu wyrażonego Art. 33.3.2) ustawy PoRD. A pieszym taka osoba nie jest, bo nie znajduje się poza pojazdem :)
 
Art 2.18
"[...]za pieszego uważa się również osobę prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower[...]"

Rowerzysta odpychający się nogą, pcha rower i nie jest kierującym pojazdem tylko pieszym dokładnie tak jak w przypadku jadącego na hulajnodze.


Poniżej interpretacja tego zapisu przez ówczesnego dyrektora małopolskiego ośrodka ruchu drogowego - Marka Dworaka:

Jedź bezpiecznie: Gdzie w Krakowie rowerzystom wolno jeździć po chodniku - TVP Kraków - Telewizja Polska S.A.

polecam oglądać od około 6 min (dokładne słowa padają o 6:55).


@Ripper - technika wygląda dokładnie tak jak podczas jazdy hulajnogą - stoisz na jednym pedale nogą, a drugą nogą odpychasz się od ziemi (patrz na technikę Marka Dworaka na filmiku). Podobnie jak w przypadku jadącego hulajnogą, osoba taka jest uznawana za pieszego.

@LeszkoII: Art 33.3.2 taka osoba nie łamie, ponieważ nie jest już rowerzystą tylko pieszym. Co do argumentu "poza pojazdem" to nie widziałem nigdy nikogo, żeby się znajdował "wewnątrz" roweru, więc nie rozumiem co miałeś na myśli.
 
Pieszy – osoba znajdująca się poza pojazdem na drodze, osoba prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower, motorower, motocykl, wózek dziecięcy, podręczny lub inwalidzki, osobę poruszającą się w wózku inwalidzkim, a także osobę w wieku do 10 lat kierującą rowerem pod opieką osoby dorosłej.
W przedstawionym filmiku autor zachował się prawidłowo w 4.02 i 5.50 minucie. Autor odpychając się nogą stwierdził, że można by uznać. Co nie oznacza, że Prawo uznaje tzw. bajpasy ;).
Podobnie jak w przypadku jadącego hulajnogą,
Poruszający się hulajnogą jest pieszymi ponieważ to urządzenie nie jest pojazdem tak jak rower.
 
Ok, to napisz do dyrektora instytucji, która decyduje o tym, komu przyznaje się prawo jazdy, że "TY MASZ RACJĘ A ONI SIĘ MYLĄ!" ;-)
 
Ile ty masz lat. Potrafisz słuchać i patrzeć ze zrozumieniem. Obejrzyj jeszcze raz film i zastanów się nad treścią z 7.08 min. Przykleiłeś się "jak żaba do błota", że można by uznać i stwierdzasz, że tak ma być. Ma być zgodnie z ustawą Prawo o ruchu drogowym.
 
Zaczepki ad personam zachowaj sobie do jutra dla kolegów z gimnazjum. To jest forum prawne.

Wracając do meritum - wyjaśnij mi proszę co rozumiesz przez "osoba znajdująca się poza pojazdem" i "osoba znajdująca się w pojeździe" w kontekście roweru.
 
Oj musiał pan Marek gorszy dzień mieć, jak kręcił ten odcinek.
5:52 - ile to by było za niestosowanie się do P-2? Stówka?
 
Malachiasz napisał:
Art 2.18
"[...]za pieszego uważa się również osobę prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower[...]"
Te określenia dotyczą, według właściwości, pojazdów wymienionych po przecinku. Pisałem o tym wcześniej, ale najwyraźniej nie zrozumiałeś, dlatego poddaję Ci pod namysł, czy można ciągnąć motocykl?
Malachiasz napisał:
Rowerzysta odpychający się nogą, pcha rower
W takim razie jeżeli pedałuje, to również pcha rower :D Nonsens. W definicji wyraźnie użyto określenia "pchać" a nie "odpychać się od"...
Malachiasz napisał:
technika wygląda dokładnie tak jak podczas jazdy hulajnogą
Z tą różnicą, że o hulajnodze w ustawie PoRD 'ani widu ani słychu', w przeciwieństwie do pojazdu jakim jest rower.
O wrotkach, rolkach, łyżwach, łyżworolkach, hulajnogach i sankach wypowiadano się nieraz.
"Robienie" hulajnogi z roweru, naprawdę nie ma większego sensu.

A tak w ogóle, ile razy na przebytą odległość, należy odepchnąć się od ziemi znajdując się na rowerze, aby byś uznał osobę za pieszego? Pytam bo ktoś może się odepchnąć przed przejściem dla pieszych i argumentować, że "pcha rower".
 
Ostatnia edycja:
Ogólnie w przepisie zakazującym poruszania się pojazdem wzdłuż po przejściu dla pieszych chodzi o bezpieczeństwo pieszego. Zatem, jak policjant zobaczy takiego "odpychacza", to może stwierdzić, że nie stanowi on zagrożenia, porusza się powoli, panując nad pojazdem, i przymknąć oko.
A może zachować się jak służbista i wlepić, ile trzeba.
Po co więc ryzykować?
 
Ripper - jak ma się zachować kierowca pojazdu poruszający się prawidłowo wobec rowerzysty poruszającego się wzdłuż po przejściu dla pieszych, jeżeli
Art. 26.
1. PoRD Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu.
. Piszcie tak dalej a niedługo będzie tak jak napisał LeszkoII
Pytam bo ktoś może się odepchnąć przed przejściem dla pieszych i argumentować, że "pcha rower".
 
dag0 napisał:
Ripper - jak ma się zachować kierowca pojazdu poruszający się prawidłowo wobec rowerzysty poruszającego się wzdłuż po przejściu dla pieszych.
Z pewnością nie stosować wobec niego zasady ograniczonego zaufania.
Istotniejszym pytaniem byłoby: komu będzie przypisana wina za spowodowanie zdarzenia w przypadku potrącenia. I tutaj nie ma jednoznacznej odpowiedzi, podobnie jak w przypadku potrącenia rowerzysty poruszającego się nieprawidłowo po chodniku.
 
Powrót
Góra