Rowerzysta

  • Autor wątku Autor wątku maly12340
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
To nie jest ani prawidłowo oznaczone przejście dla pieszych, ani przejazd rowerowy.
 
czyli jeśli rowerzystę upomne za nierozejzenie się i wjechanie na pasy z dużą prędkością pod mój samochód oraz będzie do mnie krzyczec ze ma pierwszeństwo i może se przejezdzac to mogę zadzwonić po policje ? (pasy przy wyjeździe z rąda)
 
Ostatnia edycja:
Możesz, ale jak przyjedzie, to wlepi Ci mandat za nieustąpienie pierwszeństwa rowerzyście, którego masz obowiązek mu ustąpić skręcając w drogę poprzeczną.
 
z pewnością mandat dostanie rowerzysta za jazdę po przejściu dla pieszych
zakładam oczywiście, że nie jest to jednocześnie przejazd dla rowerów - oznakowany znakami pionowymi, o których w tym wątku nikt nie wspomina, skupiając sie jedynie na wzorze wymalowanych pasów
 
Ostatnia edycja:
Znaki pionowe są przeznaczone dla kierujących poruszających się po jezdni. Rowerzysta jadący DDR, wjeżdżając na jezdnię drogi poprzecznej nie widzi oznakowania pionowego. Musi ufać znakom poziomym. Dlaczego miałby więc otrzymać mandat za jazdę wzdłuż po przejściu, skoro nie jest ono prawidłowo oznakowane?
 
Ripper napisał:
Znaki pionowe są przeznaczone dla kierujących poruszających się po jezdni.
no wiesz ? :wow: ale C13 i C13a to chyba właśnie na DDR się stawia ;) i jak na końcu DDR nie ma przejazdu dla rowerów, a tylko przejście dla pieszych to C13a musi być po to właśnie, coby sie rowerzysta dowiedział
 
Znak C-13a ma się nijak do przejścia dla pieszych.
Jak nie ma znaku C-13a, to może rowerzysta przejechać wzdłuż po przejściu?
Jak jest znak C-13a to nie wolno rowerzyście przejechać przez jezdnię drogi poprzecznej?
 
Ripper napisał:
Jak jest znak C-13a to nie wolno rowerzyście przejechać przez jezdnię drogi poprzecznej?
najpierw i tak musisz zejść z roweru, bo C13a mówi "koniec ścieżki", a chyba za duży jesteś, by jeździć po chodniku :)
nie wiem gdzie mieszkasz, ale w Lublinie takie właśnie oznakowania się stosuje na ścieżkach rowerowych: C13a = "koniec ścieżki" = "tyłek z siodła", a jeśli nie ma C13a, to zawsze jest przejazd dla rowerów
zapewne nie definiuje tego żaden artykuł, a logika oznakowania, a może jednak są przepisy nakazujące takie rozmieszczanie znaków, ale jeśli na końcu ścieżki nie ma przejazdu dla rowerów, to znaczy, że ścieżka się kończy przed jezdnią i ma tam stać znak C13a
 
Ostatnia edycja:
W prawie nie ma logiki tylko przepisy. Nie ma oznakowania poziomego na jezdni, nie jedzie się rowerem.
 
destructor napisał:
Nie ma oznakowania poziomego na jezdni, nie jedzie się rowerem.
twierdzisz, że zielony S-6 nie zezwala rowerzyście na przejechanie przez jezdnię, na której nie ma wymalowanych żadnych znaków ?
 
o-o napisał:
najpierw i tak musisz zejść z roweru, bo C13a mówi "koniec ścieżki", a chyba za duży jesteś, by jeździć po chodniku :)
nie wiem gdzie mieszkasz, ale w Lublinie takie właśnie oznakowania się stosuje na ścieżkach rowerowych: C13a = "koniec ścieżki" = "tyłek z siodła", a jeśli nie ma C13a,
Jeżeli dobrze rozumiem, to oznakowanie wygląda tak, że wzdłuż jezdni biegnie DDR, a przy skrzyżowaniu z droga poprzeczną DDR się kończy, jest znak C-13a, po czym chodnik i jezdnia drogi poprzecznej.
Jeżeli tak, to nadal nie rozumiem dlaczego rowerzysta miałby w tej sytuacji zsiadać z roweru i dlaczego nie miałby przejeżdżać na rowerze w poprzek jezdni.
 
Ripper napisał:
przy skrzyżowaniu z droga poprzeczną DDR się kończy, jest znak C-13a, po czym chodnik i jezdnia drogi poprzecznej. Jeżeli tak, to nadal nie rozumiem dlaczego rowerzysta miałby w tej sytuacji zsiadać z roweru
chodnik – część drogi przeznaczoną do ruchu pieszych;
pieszy – ...osobę prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower, a także osobę w wieku do 10 lat kierującą rowerem pod opieką osoby dorosłej;
generalnie dorosłemu nie wolno jeździć rowerem po chodniku, poza kilkoma przypadkami ztypizowanymi w art.33.5 PORD, a zakończenie ścieżki rowerowej nie jest w nim wyszczególnione
 
o-o napisał:
Jeżeli chciałbyś stosować w tym przypadku ten artykuł, to musiałbyś uznać, że przejechanie rowerem w poprzek chodnika stanowi korzystanie z chodnika w rozumieniu tegoż artykułu, a to z kolei doprowadziłoby do ciężkich absurdów: np. rowerzysta wyjeżdżający przez chodnik np. z parkingu przed supermarketem, musiałby zsiadać z roweru przed wyjazdem, przeprowadzać rower na jezdnię i tam ponownie na niego wsiadać, podczas gdy samochody spokojnie w tym czasie mogłyby "korzystać" z chodnika w celu włączenia się do ruchu z wyjazdu z parkingu.
 
twierdzisz, że zielony S-6 nie zezwala rowerzyście na przejechanie przez jezdnię, na której nie ma wymalowanych żadnych znaków ?
A którędy niby ma przebiegać ten przejazd przez jezdnię skoro nie ma znaków poziomych? Przecież to właśnie te znaki wskazują którędy może przejechać.
i dlaczego nie miałby przejeżdżać na rowerze w poprzek jezdni.
Bo obowiązuje ruch prawostronny a nie poprzeczny.
np. rowerzysta wyjeżdżający przez chodnik np. z parkingu przed supermarketem, musiałby zsiadać z roweru przed wyjazdem, przeprowadzać rower na jezdnię i tam ponownie na niego wsiadać
No nie umrze chyba od tego. To tak jakbyś twierdził, że kierujący samochodem po co ma jeździć jednokierunkowymi ulicami żeby dojechać do ulicy 5 metrów obok, kiedy mógłby przejechać po chodnikach, w poprzek innych jezdni, przecież nie może aż tak się biedak męczyć żeby w kółko jeździć.
Puenta - rowerzysta to nie święta krowa.
 
Ostatnia edycja:
destructor napisał:
Bo obowiązuje ruch prawostronny a nie poprzeczny.
Jaki przepis w ten sposób zatem naruszy?

destructor napisał:
mógłby przejechać po chodnikach, w poprzek innych jezdni,
Nie znam również żadnego przepisu, który zabraniałby jazdy pojazdem w poprzek chodnika lub jezdni. Owszem, włączanie się do ruchu bardzo często wiąże się z koniecznością przejechania w poprzek chodnika, a przejazd przez skrzyżowanie z przejeżdżaniem w poprzek jezdni innej drogi.
 
W poprzek jezdni:
Art. 16. 1. Kierującego pojazdem obowiązuje ruch prawostronny
Dalej w tym przepisie doczytasz o rowerzystach.

W poprzek chodnika można:
4. Kierujący pojazdem, przejeżdżając przez chodnik lub drogę dla pieszych, jest
obowiązany jechać powoli i ustąpić pierwszeństwa pieszemu

I jeszcze:
12) przejazd dla rowerzystów – powierzchnię jezdni lub torowiska przeznaczoną do
przejeżdżania przez rowerzystów, oznaczoną odpowiednimi znakami
drogowymi;
Ta powierzchnia a nie żadna inna jest przeznaczona do przejeżdżania przez rowerzystów.
 
Ostatnia edycja:
Może przejechać rowerem obok takich pasów.
Możemy przejechać obok przejścia dla pieszych. Jest to całkowicie legalne, ponieważ przepisy zabraniają jazdy wzdłuż przejścia dla pieszych, a nie obok niego. Czy przejazd rowerem obok przejścia dla pieszych jest legalny? | I bike Kraków

Zaś zarządzający ruchem powinien (nieodpowiednie słowo, powinno być "może, jeśli mu się zechce i pomyśli") wyznaczyć w takim miejscu przejazd dla rowerów tj. P-11 np. z 1/3 szerokości przejścia dla pieszych.
 
Powrót
Góra