Rozbite auto na minuty

  • Autor wątku Autor wątku Alex956
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Alex956

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2020
Odpowiedzi
3
Dzień dobry,

3 miesiące temu uderzyłem autem na minuty z wypożyczalni o ścianę. Auto porzuciłem i zostało ono znalezione przez policję i odebrane przez wypożyczalnię. Po wypadku w następnym dniu udałem się do siedziby wypożyczalni ale pod adresem firmy nie było już fizycznie takiego budynku. Po tym zadzwoniłem na infolinię i tłumaczyłem sprawę. Powiedziano mi czekać na maila. Po 3 miesiącach czekania znowu zacząłem pisać i dostałem fakturę na 27000 pln. Szkoda została uznana za szkodę całkowitą. W regulaminie wypożyczalni "użytkownik nie odpowiada za uszkodzenia samochodu, z wyjątkiem przypadków m. In. Kiedy kierowca zbiegł z miejsca zdarzenia.

Pytanie :czy kara jest zasadna zgodnie z regulaminem jeśli ubezpieczyciel wypłacił całą kwotę za uszkodzenie? Czy mogę zadać potwierdzeń np. Tłumaczenie dlaczego auto zostało sprzedane za 15000? Dziękuję za każde info
 
Alex956 napisał:
3 miesiące temu uderzyłem autem na minuty z wypożyczalni o ścianę. Auto porzuciłem i zostało ono znalezione przez policję i odebrane przez wypożyczalnię.
Alex956 napisał:
W regulaminie wypożyczalni "użytkownik nie odpowiada za uszkodzenia samochodu, z wyjątkiem przypadków m. In. Kiedy kierowca zbiegł z miejsca zdarzenia.
Czego nie rozumiesz?, przecież oddaliłeś się z miejsca zdarzenia, teraz ponosisz tego konsekwencje.
 
Za głupotę trzeba płacić. Wystarczyło się zachować odpowiedzialnie i pozostać na miejscu zdarzenia.

Nikt Panu nie udostępni żadnego dokumentu czy czegokolwiek z wyjątkiem umowy która Pan podpisał w momencie zawarcia umowy wypożyczenia.
 
Powrót
Góra