B
baranekbaranek
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2013
- Odpowiedzi
- 75
Witam,
nie wiem czy dobrze dobrałam temat do działu ale w razie czego prosze o pokierowanie.
Mam taka sprawę.
Mama z mezem rozdzielnosc m,ajatkowa podpisana normalnie u notariusza ale mąz ogłasza upadłosc i ma spore zaległosci w zus i us miedzy innymi i kiedys Pan z windykacji z US mnie poinformował ze skoro mamy rodzielnosc to mnie nie ratuje bo i tak urzead skarbowy na poczet męza zaległosci zajmnie moja wypłate a na dodatek moj amajatek w postaci działki choc by nawet.
I ze podobno jak by to była intercyza podpisana w dniu slubu to wtedy tylko i wyłącznie by7 mnie to uratowało przed zaajęciem z Usb a tak to nie uratuje ani dzuiałki ani nic pomimo tego ,że mam te rozdzielnosc majątkowa robiona dwa lata wstecz dopiero ale jest.
Czy Pan z Us ma racje i faktycznie Urzedy takie jak US i Zus i inne kontarhenci moga zając moj majątek?
nie wiem czy dobrze dobrałam temat do działu ale w razie czego prosze o pokierowanie.
Mam taka sprawę.
Mama z mezem rozdzielnosc m,ajatkowa podpisana normalnie u notariusza ale mąz ogłasza upadłosc i ma spore zaległosci w zus i us miedzy innymi i kiedys Pan z windykacji z US mnie poinformował ze skoro mamy rodzielnosc to mnie nie ratuje bo i tak urzead skarbowy na poczet męza zaległosci zajmnie moja wypłate a na dodatek moj amajatek w postaci działki choc by nawet.
I ze podobno jak by to była intercyza podpisana w dniu slubu to wtedy tylko i wyłącznie by7 mnie to uratowało przed zaajęciem z Usb a tak to nie uratuje ani dzuiałki ani nic pomimo tego ,że mam te rozdzielnosc majątkowa robiona dwa lata wstecz dopiero ale jest.
Czy Pan z Us ma racje i faktycznie Urzedy takie jak US i Zus i inne kontarhenci moga zając moj majątek?