A
ahormanska
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2009
- Odpowiedzi
- 14
Witam
Dnia 28 października 2009r. kupiłam kozaki znanej i ceniącej się podobno firmy..... za jedyne 299zł. Po dwóch miesiącach noszenia na zmianę z innymi butami /dokładnie 11 stycznia br./ zauważyłam rozklejoną w znacznej części podeszwę w lewym bucie i zaczynającą się odklejac podzeszwę dookoła w prawym bucie. Udałam się z paragonem do sklepu, gdzie zakupiłam towar z żądaniem uznania rękomi, tj. w tym przypadku zwrotu gotówki lub wymiany na inne buty. Sprzedawca nie uznał mojego żądania, twierdząc, że nie ma czegoś takiego jak rękojmia od 2003r. może jedynie przyjać reklamację. Nie miałam wyboru i musiałam buty zostawić w trybie reklamacji i teraz mam czekać na decyzję rzeczoznawcy. Jednak takie postępowanie sprzedawcy naraża mnie na b. dużą niedogodność, bo w tym czasie gdy moja reklamacja będzie rozpatrywana nie mam w czym chodzić praktycznie. Dodatkowo nie zadowala mnie rozpatrzenie reklamacji w ten sposób, że buty zostaną sklejone /najprawdopodobniej kikpskim zresztą klejem/ i po kilku tygodniach noszenia znów się rozkleją i znów będę musiała je reklamować! Interesuje mnie tylko i wyłącznie zwrot gotówki lub w ostateczności wymiana. Co mogę w takim razie zrobić w tej sprawie?
Dnia 28 października 2009r. kupiłam kozaki znanej i ceniącej się podobno firmy..... za jedyne 299zł. Po dwóch miesiącach noszenia na zmianę z innymi butami /dokładnie 11 stycznia br./ zauważyłam rozklejoną w znacznej części podeszwę w lewym bucie i zaczynającą się odklejac podzeszwę dookoła w prawym bucie. Udałam się z paragonem do sklepu, gdzie zakupiłam towar z żądaniem uznania rękomi, tj. w tym przypadku zwrotu gotówki lub wymiany na inne buty. Sprzedawca nie uznał mojego żądania, twierdząc, że nie ma czegoś takiego jak rękojmia od 2003r. może jedynie przyjać reklamację. Nie miałam wyboru i musiałam buty zostawić w trybie reklamacji i teraz mam czekać na decyzję rzeczoznawcy. Jednak takie postępowanie sprzedawcy naraża mnie na b. dużą niedogodność, bo w tym czasie gdy moja reklamacja będzie rozpatrywana nie mam w czym chodzić praktycznie. Dodatkowo nie zadowala mnie rozpatrzenie reklamacji w ten sposób, że buty zostaną sklejone /najprawdopodobniej kikpskim zresztą klejem/ i po kilku tygodniach noszenia znów się rozkleją i znów będę musiała je reklamować! Interesuje mnie tylko i wyłącznie zwrot gotówki lub w ostateczności wymiana. Co mogę w takim razie zrobić w tej sprawie?
Ostatnią edycję dokonał moderator: