Rozłam spółki - wyrzucenie wspólnika Prawnik Trójmiasto?

  • Autor wątku Autor wątku Moti
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Moti

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2020
Odpowiedzi
7
(W imieniu zaprzyjaźnionej osoby)
Spółka 3 osób - 3 sklepów na terenie Trójmiasta. Dwóch wspólników, którzy mają po 33% chcą wyrzucić/pozbyć się (zwał jak zwał) tego trzeciego z 34%. Zarobki miesięczne jednego sklepu oscylują w granicy 120tys. na miesiąc (przy wydatkach rzędu 20tys.). Podczas prób pozbycia się wspólnika zaproponowano mu 250tys zł i dokument do podpisania, że nie otworzy już takiego typu sklepu (śmiech na sali) :lol: Oczywiście nie podpisał. Do tego wyrzucili jego żonę ze sklepu i (rozwiązanie umowy).
Jak można się domyśleć - spółka była tworzona kilka lat temu i wiedza na temat praw przy jej rozwiązaniu jest znikoma...

Proszę o każdą dobrą radę w tej sprawie - ile powinien żądać? Czy są jakieś wyliczenia prawne?. Czy ma większe prawo od pozostałych w związku z tym 1% (faktury i sklepy są na niego).

Dodam, że osoba której dotyczy sprawa nie może znaleźć adwokata na terenie Trójmiasta. Wszyscy z którymi się konsultował (5) po otrzymaniu 300zł za konsultację nie wniosło nic nowego i nie zaangażowało się w sprawę.
Z chęcią zleciłbym to komuś z profesjonalnym podejściem, która pociągnie sprawę do końca. 8-)
 
Moti napisał:
Proszę o każdą dobrą radę w tej sprawie - ile powinien żądać? Czy są jakieś wyliczenia prawne?. Czy ma większe prawo od pozostałych w związku z tym 1% (faktury i sklepy są na niego).
Powinien żądać tyle, ile wynosi wartość rzeczywista udziałów, czyli wartość bilansowa z uwzględnieniem wartości zbywczej majątku.
I tyle, tu nie ma żadnej filozofii prawnej, to kwestia szacowania wartości udziałów.
 
ilaw napisał:
wartość rzeczywista udziałów, czyli wartość bilansowa z uwzględnieniem wartości zbywczej majątku.

Kto zajmuje się wyceną i czym jest wartość bilansowa?
 
Najprościej rzecz ujmując wartość udziału to wypadkowa kwoty za którą jedna strona chce sprzedać a kwotą za którą druga strona chce kupić.
Sprzedaż udziałów niczym się nie różni od sprzedaży własnego samochodu czy pralki.
 
Powrót
Góra