M
Monika Koszkul
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2022
- Odpowiedzi
- 2
Jestem nauczycielem wspomagającym w szkole podstawowej ogólnodostępnej.
W latach 2020 -2023 prowadziłam duży projekt unijny. I dostawałam więcej od innych nauczycieli tylko 1-2% dodatku motywacyjnego, co dawało kwotę ok. 80 zł brutto co miesiąc . Projekt wykonywany był poza godzinami pracy a także we wakacje .
Godząc się na projekt nie wiedziałam ile będę musiała włożyć w to pracy ponieważ to było moje pierwsze takie wyzwanie. Projekt miałam robić na spółkę z dyrektorem szkoły ale tak wyszło ze robiłam go sama.
Teraz mamy druga edycje projektu na rok szkolny 2025/2026. Projekt rusza od września a już spędziłam 15h przy nim, bo było konieczne wykonanie kilku czasochłonnych czynności . Mam obiecaną gratyfikacje ale biorąc pod uwagę sytuację panującą w szkole, obawiam się, że gratyfikacja za prace będzie niska albo w ogóle jej nie będzie . Chcę się zabezpieczyć przed wykorzystaniem i pracą za darmo. Zanim zrezygnuje z takiej współpracy. Rezygnacja może podziałać na moja niekorzyść . Projekt wykracza poza moje obowiązki w pracy.
Wiem, że Sąd Najwyższy zajmował się sprawą nauczycielki angielskiego z Liceum Ogólnokształcącego im. Bolesława Chrobrego w Gryficach, która domagała się wynagrodzenia za dodatkową pracę przy koordynacji projektu "Comenius: Indywidualne wyjazdy uczniów" w latach 20210-2012". Przez pracę przy projekcie regularnie przekraczała 40-godzinny tygodniowy czas pracy. Sądy: rejonowy w Goleniowie i okręgowy w Szczecinie (I i II instancji) uznały, że miała nadgodziny, za co przyznały jej 18 525 zł, co z odsetkami daje blisko 32 tys. zł. Można więc oszacować, że średnio miesięcznie nauczycielka powinna zarobić ok. 700 zł więcej. Liceum nie zgodziło się z takim rozstrzygnięciem i sprawa trafiła do Sądu Najwyższego.
Czy mogę rozliczyć godziny i czynności pracy za I edycje projektu odejmując od wyniku końcowego te 1 - 2% , które otrzymywałam ?
Dodam, że oba projekty są pracochłonne i czasochłonne a odpowiedzialność bardzo duża. Bo nie tylko tworzenie budżetu , opracowanie wydatków szkoły ale także dokumentacja projektu od podstaw a potem kontrolowanie jego organizacji . współpraca z różnymi osobami powiązanymi z realizacja projektu.
Chciałam zapytać czy mogę z Dyrektorem szkoły umówić ze chce pieniądze za godziny ponad wymiarowe za projekt który będę prowadzić?
Co w ogóle mogę zrobić w takiej sytuacji? Proszę o podanie uzasadnienia i podstawy prawnej do której mogłabym się odnieść przy rozmowie z dyrektorem.
W latach 2020 -2023 prowadziłam duży projekt unijny. I dostawałam więcej od innych nauczycieli tylko 1-2% dodatku motywacyjnego, co dawało kwotę ok. 80 zł brutto co miesiąc . Projekt wykonywany był poza godzinami pracy a także we wakacje .
Godząc się na projekt nie wiedziałam ile będę musiała włożyć w to pracy ponieważ to było moje pierwsze takie wyzwanie. Projekt miałam robić na spółkę z dyrektorem szkoły ale tak wyszło ze robiłam go sama.
Teraz mamy druga edycje projektu na rok szkolny 2025/2026. Projekt rusza od września a już spędziłam 15h przy nim, bo było konieczne wykonanie kilku czasochłonnych czynności . Mam obiecaną gratyfikacje ale biorąc pod uwagę sytuację panującą w szkole, obawiam się, że gratyfikacja za prace będzie niska albo w ogóle jej nie będzie . Chcę się zabezpieczyć przed wykorzystaniem i pracą za darmo. Zanim zrezygnuje z takiej współpracy. Rezygnacja może podziałać na moja niekorzyść . Projekt wykracza poza moje obowiązki w pracy.
Wiem, że Sąd Najwyższy zajmował się sprawą nauczycielki angielskiego z Liceum Ogólnokształcącego im. Bolesława Chrobrego w Gryficach, która domagała się wynagrodzenia za dodatkową pracę przy koordynacji projektu "Comenius: Indywidualne wyjazdy uczniów" w latach 20210-2012". Przez pracę przy projekcie regularnie przekraczała 40-godzinny tygodniowy czas pracy. Sądy: rejonowy w Goleniowie i okręgowy w Szczecinie (I i II instancji) uznały, że miała nadgodziny, za co przyznały jej 18 525 zł, co z odsetkami daje blisko 32 tys. zł. Można więc oszacować, że średnio miesięcznie nauczycielka powinna zarobić ok. 700 zł więcej. Liceum nie zgodziło się z takim rozstrzygnięciem i sprawa trafiła do Sądu Najwyższego.
Czy mogę rozliczyć godziny i czynności pracy za I edycje projektu odejmując od wyniku końcowego te 1 - 2% , które otrzymywałam ?
Dodam, że oba projekty są pracochłonne i czasochłonne a odpowiedzialność bardzo duża. Bo nie tylko tworzenie budżetu , opracowanie wydatków szkoły ale także dokumentacja projektu od podstaw a potem kontrolowanie jego organizacji . współpraca z różnymi osobami powiązanymi z realizacja projektu.
Chciałam zapytać czy mogę z Dyrektorem szkoły umówić ze chce pieniądze za godziny ponad wymiarowe za projekt który będę prowadzić?
Co w ogóle mogę zrobić w takiej sytuacji? Proszę o podanie uzasadnienia i podstawy prawnej do której mogłabym się odnieść przy rozmowie z dyrektorem.