R
r0wl3n
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2012
- Odpowiedzi
- 15
Cześć,
mam takie pytanie odnośnie rozliczania mediów przez zarządcę - czy jeżeli firma dostarczająca ciepło - Tauron Ciepło - podaje im faktury w ramach dwóch okresów (inna stawa za pierwsze półrocze, a inna stawka za drugie półrocze), to czy zarządca nie ma obowiązku zrobienia rozliczenia mediów po pierwszym okresie?
Może od początku - mam mieszkanie, które wynajmuje pierwszy rok (zaczynając od paź 23). Dostałem informacje na maila, że rozliczenie CO następuje co pół roku, czyli z końcem roku 2023 i w połowie 2024. Teraz z końcem czerwca zmienił się zarządca, a tamten stwierdził, że rozliczanie co pół roku przysparzało mu problemów, więc nie zrobili tego rozliczenia. Nie ma spisanych stanów ciepłomierzy, a mi się z końcem września zacznie problem z rozliczeniem... bo jeżeli nie widzę możliwości, żeby oni poprawnie dokonali tego rozliczenia, to jak ja mam to zrobić?
Dałem przykład nowej firmie, że jeżeli od stycznia do czerwca zużyłem np. 8 GJ ciepła a w okresie lipiec-grudzień nie będzie nikt mieszkał w mieszkaniu i będą zakręcone grzejniki, to czemu za tańszy okres (cena od I do VI jest niższa za jednostkę) mam płacić po uśrednionej stawce? Obecny zarządca odpowiadając mi na to pytanie powiedział, że rozliczenie będzie na koniec roku i będzie to robiła firma zewnętrzna, więc nie jest mi w stanie powiedzieć jak to będzie wyglądało. Trochę dziecinne, bo to zagranie w stylu - odwrócę głowę w drugą stronę, to znaczy, że problemu nie ma.
O ile sam bym tam mieszkał, to może bym przełknął uśrednioną stawkę za GJ, ale z racji, że mieszkają tam najemcy, a ostatecznie nie ma spisanego licznika w czerwcu, to ciężko mi wpaść na to, jak mam liczyć zużycie, które spiszę na koniec miesiąca.
Jedynie co mi przychodzi do głowy, to że dostawcą jest Tauron Ciepło, który z końcem maja wystosował komunikat o zakończonym sezonie grzewczym. Natomiast widzę, że rozpocznie on się z powrotem w październiku. Czy w takiej sytuacji powinienem olać zarządcę (ewentualnie przy rozliczeniu grudniowym zakwestionować słuszność rozliczenia - gdyż nie mają stanów z czerwca) i rozliczyć to w następujący sposób:
Że stan na wodomierzu od Czerwca do Września stan prawdopodobnie stał w miejscu (biorąc pod uwagę, że elektro-ciepłownia nie grzała) i rozliczyć zużycie po stawce podanej za okres I-VI? Co wg. mnie wskaże najbardziej rzetelne zużycie i wykaże właściwe nadpłaty za okres, kiedy grzejniki nie pracowały.
Nie wiem czy dobrze to tutaj wyjaśniłem, ale podsumowując - borykam się z dwom problemami, gdzie jeden (sposób rozliczenia, na jaki nagle postanowił sobie zmienić zarządca) wpływa na drugi (moje rozliczenie z najemcami).
Proszę o pomoc w jaki sposób temat powinienem ugryźć i co zrobić względem nowego zarządcy oraz rozliczenia najmu.
mam takie pytanie odnośnie rozliczania mediów przez zarządcę - czy jeżeli firma dostarczająca ciepło - Tauron Ciepło - podaje im faktury w ramach dwóch okresów (inna stawa za pierwsze półrocze, a inna stawka za drugie półrocze), to czy zarządca nie ma obowiązku zrobienia rozliczenia mediów po pierwszym okresie?
Może od początku - mam mieszkanie, które wynajmuje pierwszy rok (zaczynając od paź 23). Dostałem informacje na maila, że rozliczenie CO następuje co pół roku, czyli z końcem roku 2023 i w połowie 2024. Teraz z końcem czerwca zmienił się zarządca, a tamten stwierdził, że rozliczanie co pół roku przysparzało mu problemów, więc nie zrobili tego rozliczenia. Nie ma spisanych stanów ciepłomierzy, a mi się z końcem września zacznie problem z rozliczeniem... bo jeżeli nie widzę możliwości, żeby oni poprawnie dokonali tego rozliczenia, to jak ja mam to zrobić?
Dałem przykład nowej firmie, że jeżeli od stycznia do czerwca zużyłem np. 8 GJ ciepła a w okresie lipiec-grudzień nie będzie nikt mieszkał w mieszkaniu i będą zakręcone grzejniki, to czemu za tańszy okres (cena od I do VI jest niższa za jednostkę) mam płacić po uśrednionej stawce? Obecny zarządca odpowiadając mi na to pytanie powiedział, że rozliczenie będzie na koniec roku i będzie to robiła firma zewnętrzna, więc nie jest mi w stanie powiedzieć jak to będzie wyglądało. Trochę dziecinne, bo to zagranie w stylu - odwrócę głowę w drugą stronę, to znaczy, że problemu nie ma.
O ile sam bym tam mieszkał, to może bym przełknął uśrednioną stawkę za GJ, ale z racji, że mieszkają tam najemcy, a ostatecznie nie ma spisanego licznika w czerwcu, to ciężko mi wpaść na to, jak mam liczyć zużycie, które spiszę na koniec miesiąca.
Jedynie co mi przychodzi do głowy, to że dostawcą jest Tauron Ciepło, który z końcem maja wystosował komunikat o zakończonym sezonie grzewczym. Natomiast widzę, że rozpocznie on się z powrotem w październiku. Czy w takiej sytuacji powinienem olać zarządcę (ewentualnie przy rozliczeniu grudniowym zakwestionować słuszność rozliczenia - gdyż nie mają stanów z czerwca) i rozliczyć to w następujący sposób:
Że stan na wodomierzu od Czerwca do Września stan prawdopodobnie stał w miejscu (biorąc pod uwagę, że elektro-ciepłownia nie grzała) i rozliczyć zużycie po stawce podanej za okres I-VI? Co wg. mnie wskaże najbardziej rzetelne zużycie i wykaże właściwe nadpłaty za okres, kiedy grzejniki nie pracowały.
Nie wiem czy dobrze to tutaj wyjaśniłem, ale podsumowując - borykam się z dwom problemami, gdzie jeden (sposób rozliczenia, na jaki nagle postanowił sobie zmienić zarządca) wpływa na drugi (moje rozliczenie z najemcami).
Proszę o pomoc w jaki sposób temat powinienem ugryźć i co zrobić względem nowego zarządcy oraz rozliczenia najmu.