U
użytkownik1221
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2021
- Odpowiedzi
- 3
Dzień dobry, bardzo proszę o poradę. Sytuacja wygląda następująco: dziadkowie zmarli i zostało po nich mieszkanie, które oczywiście przeszło na mojego tatę i jego siostrę. Niestety tata również zmarł jakiś czas temu w związku z czym jego część przeszła na mnie i moją mamę. Nie mamy żadnego dostępu do mieszkania, kluczy, dosłownie nic. Mamy jednak prawo podejrzewać, że siostra taty użytkuje mieszkanie gdyż często świecą się tam światła. Wielokrotnie prosiliśmy siostrę aby w takiej sytuacji rozliczyła się z nami tj. spłaciła naszą część (nie potrzebujemy dostępu do mieszkania, chcielibyśmy uzyskać pieniądze i zapomnieć o sprawie), jednak ona w żaden sposób nie reaguje. Kolejna sprawa jest taka, jako że nie korzystamy w żaden sposób z mieszkania (no bo nie mamy i tak żadnej możliwości..) to także nie opłacamy żadnego czynszu ani podatków. Pytania są następujące:
1. Najważniejsze - jakie mamy możliwości rozwiązania sprawy? Mimo próśb ciotka nie chce się rozliczyć, czy pozostaje tylko i wyłącznie droga sądowa?
2. Czy jeśli nie płacimy za to mieszkanie skoro nie mamy dostępu, to ciotka będzie mogła później stwierdzić, że mamy spłacić kilka lat opłat za np. czynsz (np. podczas postępowania przed sądem jeśli będzie konieczne)? Czy być może to my możemy żądać opłat dla nas za "wynajem"?
Jesteśmy w kropce i będziemy bardzo wdzięczni za pomoc.
1. Najważniejsze - jakie mamy możliwości rozwiązania sprawy? Mimo próśb ciotka nie chce się rozliczyć, czy pozostaje tylko i wyłącznie droga sądowa?
2. Czy jeśli nie płacimy za to mieszkanie skoro nie mamy dostępu, to ciotka będzie mogła później stwierdzić, że mamy spłacić kilka lat opłat za np. czynsz (np. podczas postępowania przed sądem jeśli będzie konieczne)? Czy być może to my możemy żądać opłat dla nas za "wynajem"?
Jesteśmy w kropce i będziemy bardzo wdzięczni za pomoc.