R
robert_o
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2007
- Odpowiedzi
- 2
Wydałem książkę, której nakład wynosił X egzemplarzy.
W reklamie internetowej wydawnictwo krótko po ukazaniu się książki informowało, że sprzedano już X egzemplarzy. Po upływie ponad roku wydawnictwo w rozliczeniach ze mną/autorem podawało dane, z których wynika, że do tej pory sprzedano ok. 1/4 spośród owych X egzemplarzy całości nakładu. Czy taka reklama w internecie (w wersji elektronicznej lub tez wydruku) jest podstawą do domagania się rozliczenia za tę ilość egzemplarzy i tym samym uznanie umowy za zakończoną? Czy jest to powód aby bezwzględnie domagać się wglądu w rozliczanie faktycznie sprzedanych egzemplarzy?
Dodam, że umowa wygasa po sprzedaniu owych X egzemplarzy...
W reklamie internetowej wydawnictwo krótko po ukazaniu się książki informowało, że sprzedano już X egzemplarzy. Po upływie ponad roku wydawnictwo w rozliczeniach ze mną/autorem podawało dane, z których wynika, że do tej pory sprzedano ok. 1/4 spośród owych X egzemplarzy całości nakładu. Czy taka reklama w internecie (w wersji elektronicznej lub tez wydruku) jest podstawą do domagania się rozliczenia za tę ilość egzemplarzy i tym samym uznanie umowy za zakończoną? Czy jest to powód aby bezwzględnie domagać się wglądu w rozliczanie faktycznie sprzedanych egzemplarzy?
Dodam, że umowa wygasa po sprzedaniu owych X egzemplarzy...