O Dżizas... :wow:
Stratę można rozliczyć całą, jest na to 5 lat. W jednym roku kalendarzowym można rozliczyć nie więcej, jak 50% straty z lat ubiegłych. Przykład: jednoosobowa (żeby było łatwiej

) firma miała w kolejnych latach następujące wyniki:
1998: strata 20.000 zł
1999: dochód 5.000 zł
2000: dochód 15.000 zł
2001: strata 7.000 zł
2002: strata 50 zł
2003: strata 12.000 zł
2004: strata 3.000 zł
2005: dochód 50.000 zł
2006: dochód 4.000 zł
i tak:
w 1999 roku może rozliczyć 50% straty z 1998 roku, ale przecież nie więcej, niż dochód, czyli może rozliczyć 5.000 zł;
w 2000 roku może rozliczyć 50% straty z 1998 roku i 50% straty z 1999 roku (ale nie było straty) - może więc rozliczyć 10.000 zł straty z lat ubiegłych, zostanie 5.000 zł dochodu;
w latach 2001-2004 nie może rozliczyć żadnej straty, bo w tych latach straty znowu poniosła - reszta straty z 1998 roku (po latach 1999-2000 pozostało do rozliczenia 5.000 zł straty z roku 1998) przepada, bo minęło już 5 lat od jej poniesienia, więc nie można jej dalej rozliczać;
w 2005 roku może rozliczyć 50% straty z roku 2001, 50% straty z roku 2002, 50% straty z roku 2003 i 50% straty z roku 2004 - razem 11.025 zł i może rozliczyć całość, bo ma większy dochód;
w 2006 roku może rozliczyć 50% straty z z lat 2001-2005, ale nie więcej, niż 4.000 zł, więc rozlicza drugie 50% straty z 2001 roku, drugie 50% straty z 2002 roku i część z pozostałej straty z 2003 roku - razem 4.000 zł;
pozostaje do rozliczenia strata 5.525 zł z 2003 roku (reszta została rozliczona w latach 2005-2006; to, co zostało, można rozliczyć do 2008 roku włącznie) i strata 1.500 zł z 2004 roku (resztę rozliczono w 2005 roku; to, co zostało, można rozliczyć do 2009 roku włącznie).
Jakieś jeszcze wątpliwości? :lol: