B
bunondol
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2022
- Odpowiedzi
- 28
Jest taka oto sytuacja jest zniesienie współwłasności gdzie jest trzech współwłaścicieli - A, B i C gdzie A i B są w konflikcie do osoby C.
Osoba A wniosła o zwrot kosztów poniesionych w związku z nieruchomością (odśnieżanie, grabienie liści, sprzątanie gałęzi) całą swoją pracę wyceniła na 30 tys. za okres 3 lat ale żąda jedynie pieniędzy od osoby C z którą są w konflikcie. Osoba B potwierdza, że zawarli kiedyś między sobą umowę ponieważ osoba C rzekomo nic nie robiła.
Czy jest jakaś możliwość podważenia tego roszczenia? Jak wybrnąć z tej sytuacji gdzie z powodu konfliktu strony złośliwie zgłaszają takie astronomiczne kwoty? Przypomnę, że osoba A nie żąda nic od osoby B która potwierdza słowa osoby A. Dokładnie pada stwierdzenie, że oni się już rozliczali na bieżąco.
Osoba A wniosła o zwrot kosztów poniesionych w związku z nieruchomością (odśnieżanie, grabienie liści, sprzątanie gałęzi) całą swoją pracę wyceniła na 30 tys. za okres 3 lat ale żąda jedynie pieniędzy od osoby C z którą są w konflikcie. Osoba B potwierdza, że zawarli kiedyś między sobą umowę ponieważ osoba C rzekomo nic nie robiła.
Czy jest jakaś możliwość podważenia tego roszczenia? Jak wybrnąć z tej sytuacji gdzie z powodu konfliktu strony złośliwie zgłaszają takie astronomiczne kwoty? Przypomnę, że osoba A nie żąda nic od osoby B która potwierdza słowa osoby A. Dokładnie pada stwierdzenie, że oni się już rozliczali na bieżąco.
Ostatnia edycja: