Rozporządzenia covid-19

  • Autor wątku Autor wątku Wiscas
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
W

Wiscas

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2020
Odpowiedzi
1
Dzień dobry,
Jestem dostawcą jedzenia. Jestem pełnoletni i pracuję podczas epidemii. Mam możliwość jeżdżenia z drugą osobą ponieważ rozwożę zamówienia samochodem osobowym. Moja dziewczyna nie ma 18 lat a chciałbym żeby dotrzymywała mi towarzystwa podczas pracy. Jak sytuacja prawna wygląda przy nowych rozporządzenich oraz czy powiedzenie policjantowi że podwożę ją do sklepu nie będzie wiązało sie z mandatem.
Pozdrawiam
 
A po co chcesz ją narażać i innych?
Kurde... przez takich jak Wy wszystko musi karane mandatem...
 
To ja mam natomiast pytanie ogólne. Czy zgodne z prawem jest karanie ludzi którzy nie są na kwarantannie i np. jadą sobie gdzieś samochodem czy też idą? Sporo ludzi w sieci burzy się, że jest to niezgodne z konstytucją, jaka jest prawda? W mieście obok policja dosłownie zatrzymuje ludzi, pyta o powód podróży i wystawia mandaty, sytuacja według mnie chora, bo w jaki sposób podróż prywatnym samochodem gdziekolwiek po cokolwiek ma kogokolwiek narażać.

Zgłębiając temat dalej, dowiedziałem się że:
-zakres rozporządzeń Ministra Zdrowia reguluje art. 46 ust. 4 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych
-w/w ustawa nie daje Ministrowi Zdrowia uprawnień do ogłoszenia całkowitego zakazu przemieszczania się, a jedynie ograniczenia sposobów przemieszczania się
-w związku z powyższym rozporządzenia wydane przez Ministra są niezgodne z art. 46 ust. 4 ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych
-w związku z powyższym rozporządzenia są niezgodne z art. 92 ust. 1 Konstytucji, zgodnie z którym rozporządzenia są wydawane przez organy wskazane w Konstytucji oraz Protokół nr. 4 do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka

Czy jest to prawda? Czy mandatu mogę nie przyjąć, a ewentualną sprawę łatwo wygrać? Czytając w/w ustawy powyższe argumenty wydają się być sensowne
 
Ostatnia edycja:
Danielski1111 napisał:
Sporo ludzi w sieci burzy się, że jest to niezgodne z konstytucją, jaka jest prawda?
Zakazy i nakazy same w sobie są prawem - to nie są polecenia działania lub zaniechania działania Pana Szumowskiego czy pana Morawskiego ale przepisy prawa co prawda podrzędnego ale prawa.
Z prawie konstytucyjnym jest jak w prawie karnym gdzie oskarżony dopóki sąd w wyroku nie uzna go winnym i wyrok się nie uprawomocni tenże oskarżony jest uważany za niewinnego. Analogicznie prawie konstytucyjnym dopóki wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie uzna i nie ogłosi się tego w Dzienniku Ustaw dany przepis lub całe rozporządzenie czy ustawa uważane są za zgodne z Konstytucją.
 
Danielski1111 napisał:
sytuacja według mnie chora, bo w jaki sposób podróż prywatnym samochodem gdziekolwiek po cokolwiek ma kogokolwiek narażać.

Ok. To nie forum medyczne. Ale mimo wszystko wyjaśnię. Zanim wsiadziesz do samochodu przemieszczasz się. Jeśli wchodzisz do garażu z domu to argument odpada. Ale - może się coś wydarzyć. Choćby auto się zepsuje w sposób wymagający holowania. I? Jest niepotrzebny kontakt?
 
forg napisał:
Ale - może się coś wydarzyć. Choćby auto się zepsuje w sposób wymagający holowania. I? Jest niepotrzebny kontakt?
Co gorsza kolizja lub wypadek .
 
Danielski1111 napisał:
-w/w ustawa nie daje Ministrowi Zdrowia uprawnień do ogłoszenia całkowitego zakazu przemieszczania się, a jedynie ograniczenia sposobów przemieszczania się

Przepisów nie czytałem - więc tylko odniosę się do tego co sam napisałeś.
Nie całkowitego zakazu poruszania się, nikt nie jest więźniem w swoim domu. Nadal można swobodnie iść do pracy, pracować (nawet na zewnątrz) czy robić zakupy.
Zostały tylko zakazane debilne bezsensowne wyjścia z domu.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra