K
Karolina.L1986
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2015
- Odpowiedzi
- 11
Witam, mam prośbę o poradę. W sierpniu tego roku otrzymałam z sądu rejonowego nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym za mandat mpk sprzed 10 lat. W odpowiednim terminie złożyłam sprzeciw i oddalenie w całości od nakazu zapłaty powołując się na przedawnienie roszczenia. Dzisiaj otrzymałam pismo z sądu z terminem rozprawy w w/w sprawie. Dlaczego nie uznano mojego sprzeciwu? Czy złe wypełnienie sprzeciwu mogło na to wpłynąć? Nie zaznaczyłam, że zgłaszam zarzut lub wnioski, jedynie to, że zaskarżam nakaz w całości. Jakie konsekwencje niesie dla mnie rozprawa? Czy mam szansę się wybronić? Obecność jest nieobowiązkowa, czy lepiej jest iść na rozprawę, czy nie? Będę wdzięczna za każdą poradę. K